fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wynagrodzenia

Nie każda branża docenia w pandemii specjalistę IT

Adobe Stock
Podczas gdy w sektorze IT wynagrodzenia informatyków wzrosły w tym roku średnio o 5–10 proc., to ci zatrudnieni w branżach dotkniętych przez kryzys musieli się czasem godzić z dużą obniżką płac.

Wprawdzie specjaliści IT są jedną z grup zawodowych, którym kryzys wywołany pandemią specjalnie nie zaszkodził, a w dłuższej perspektywie może wręcz sprzyjać, jednak tylko 14 proc. z nich zanotowało po wybuchu epidemii wzrost wynagrodzenia. Z kolei ponad jedna piąta musiała się pogodzić z obniżką płacy – wynika z najnowszego raportu firmy rekrutacyjnej Devire, który „Rzeczpospolita" opisuje jako pierwsza.

Raport, który jest wynikiem badania przeprowadzonego w okresie czerwiec–sierpień br. wśród prawie 430 informatyków, dowodzi, że w najlepszej sytuacji są teraz specjaliści zatrudnieni w firmach e-commerce. Ta najszybciej rosnąca branża płaci dzisiaj informatykom średnio o 10–15 proc. więcej niż przed wybuchem pandemii. Podwyżkę dostał w ostatnich miesiącach co piąty z pracujących w e-commerce specjalistów IT, którzy mają też dzisiaj jeszcze większy wybór ofert pracy niż przed pandemią.

Doświadczenie w cenie

– W sprzedaży internetowej obserwujemy wzrost zapotrzebowania na specjalistów, którzy wytwarzają narzędzia do komunikacji online albo utrzymują i rozwijają platformy e-commerce. Wzrost wynagrodzeń jest wyraźnie widoczny w przypadku stanowisk wymagających twardych kompetencji – podkreśla Michał Młynarczyk, prezes Devire. Jak przypomina, najwięcej ofert pracy opublikowanych w pierwszych tygodniach epidemii koronawirusa w Polsce pochodziło właśnie z firm, które koncentrują się na działalności, w tym sprzedaży online, oraz z programistycznych Software House'ów. Potwierdza to najnowszy raport firmy doradczej Grant Thornton i spółki Element – według niego w lipcu br. specjaliści e-commerce mieli o 40 proc. większy wybór ofert na portalach pracy niż przed rokiem.

Według badania Devire wśród branż, w których specjaliści IT zarabiają teraz więcej (o ok. 15 proc.) niż przed pandemią, jest też marketing, gdzie średnią podwyższają stawki specjalistów z działów e-marketingu. – Pandemia stała się dla wielu firm katalizatorem zmian i jeszcze szybszego unowocześniania biznesów oraz rozwoju kanału sprzedaży online. W rezultacie obserwujemy wzmożony popyt na specjalistów od e-commerce i digital marketingu, szczególnie w przypadku stanowisk na styku biznesu i technologii – wyjaśnia Elżbieta Sobiech, szefowa zespołu digital & e-commerce z Devire. Zaznacza, że marketing tradycyjny nie ma się aż tak dobrze.

Zdaniem Michała Młynarczyka stabilnym i opłacalnym sektorem dla specjalistów IT są również finanse i bankowość, gdzie po wybuchu epidemii Covid-19 przyspieszyły procesy cyfryzacji. – Bankowość i ubezpieczenia już od dawna są mocno związane z nowymi technologiami, a w dobie pandemii zaobserwowaliśmy wzrost inwestycji w projekty i zatrudnienie programistów, którzy tworzą, wdrażają oraz utrzymują np. aplikacje i serwisy bankowe – twierdzi Magdalena Rogóż, ekspertka ds. rynku IT ze szkoły programowania online Kodilla.com.

Wyniki badania Devire są spójne z analizą portalu pracy No Fluff Jobs, który specjalizuje się w ofertach dla informatyków. Według jego danych w I półroczu br. stawki oferowane kandydatom w IT wzrosły o 20 proc. w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku, do 12 tys. zł brutto – w przypadku umów B2B (na kontrakcie). O ok. 5 proc. zwiększyły się też w tym czasie pensje oferowane na umowie o pracę, do 9–13 tys. zł brutto.

Ten średni wzrost stawek (zwłaszcza na kontrakcie) wynika m.in z faktu, że firmy najczęściej poszukują teraz doświadczonych specjalistów. Jak zaznacza Elżbieta Sobiech, w IT coraz wyżej wyceniane są stanowiska eksperckie, gdzie wymagane jest wieloletnie doświadczenie i know-how. – W niektórych przypadkach pensje takich specjalistów prawie zrównały się ze stanowiskami menedżerskimi – dodaje ekspertka Devire.

Oczekiwania rosną

Są jednak branże, w których także informatycy musieli się pogodzić z obniżkami płac. Jak ocenia Michał Młynarczyk, w gorszej sytuacji znaleźli się specjaliści IT zatrudnieni w sektorach mocno dotkniętych lockdownem i covidowym kryzysem – w tym w motoryzacji i lotnictwie, w tradycyjnym handlu czy w produkcji. Z ankiety Devire wynika, że po wybuchu pandemii obniżkę pensji zanotowało aż 44 proc. specjalistów pracujących w firmach handlowych.

Podobny odsetek cięć był w motoryzacji, zaś w przetwórstwie przemysłowym dotknął ok. 40 proc. badanych. Skala tych cięć wynosiła ok. 20 proc. Nieco niższa (15–20 proc.) miała miejsce w usługach dla biznesu, do których zaliczają się też usługi rekrutacyjne. Michał Młynarczyk zaznacza jednak, że te obniżki były często tymczasowym działaniem w ramach tarczy antykryzysowej. Dzisiaj wiele firm wraca do poziomu wynagrodzeń sprzed pandemii. Tym bardziej że tylko 9 proc. informatyków obniżyło swoje oczekiwania płacowe. Ponad dwukrotnie więcej badanych (24 proc.) przyznaje, że są teraz wyższe niż na początku roku. Nie wszyscy mają szanse na ich realizację.

Dariusz Śpiewak, wiceprezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, zwraca uwagę, że pomimo pozytywnych impulsów dla wybranych specjalizacji – szczególnie dla specjalistów od aplikacji mobilnych, chmury obliczeniowej czy cyberbezpieczeństwa – perspektywy pracy dla specjalistów IT nie są teraz budujące. – W dobie koronawirusa rynek pracy specjalistów IT także został ograniczony i dotknięty brakiem nowych projektów oraz zmniejszaniem budżetów na rozwój IT. Firmy rezygnują z wielu nowych przedsięwzięć. W zakresie tworzenia nowych aplikacji, rozbudowy systemów, nowych wdrożeń budżety są cięte, a przetargi publiczne ograniczane – zwraca uwagę wiceprezes PIIT.

Opinia dla „rz"

Bartosz Majewski, Organizacja Pracodawców Usług IT SoDA

Sytuacja na rynku IT, jeśli chodzi o rekrutację, wróciła do normalności. Widzimy, że firmy, które w pierwszych miesiącach pandemii musiały zwalniać pracowników, teraz znów rekrutują. Wydaje się, że ponownie jesteśmy w sytuacji, gdy łatwiej pozyskać projekty niż dobrych specjalistów. Raczej nie ma wątpliwości, że wydatki na IT/cyfryzację w całej gospodarce wzrosną, choć 2020 może być jeszcze rokiem nieco chwiejnym pod tym względem.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA