fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wynagrodzenia

Hiszpanie z dochodem podstawowym. Nawet ponad 1000 euro

AFP
Program, który ma zostać ogłoszony w tym tygodniu, opiewa na 3 mld euro rocznie. Pomocą ma być objętych 2,5 mln obywateli.

Wprowadzenie dochodu podstawowego obecny rząd Hiszpanii zapowiadał w swoim programie wyborczym, a pojawienie się pandemii zdeterminowało polityków do przyśpieszenia prac. Pomoc finansowa będzie przyznawana w zależności od przychodu oraz liczby dzieci w gospodarstwie domowym. Według ministra zabezpieczenia społecznego José Luisa Escrivá, który pracował przy projekcie, najmniejsza kwota przyznawana dla dorosłych żyjących samotnie to 462 euro, a największa przyznawana dla rodzin – 1015 euro. Oficjalne stawki zostaną przedstawione w tym tygodniu. Aby kwalifikować się do wypłaty, wnioskodawcy muszą być pomiędzy 18 a 65 rokiem życia oraz żyć „na swoim" przez co najmniej trzy lata.

Eksperci zastanawiają się, czy takie rozwiązanie będzie miało pozytywny wpływ na m.in. problem wysokiego bezrobocia (w marcu wynosiło 14,5 proc.) oraz fakt, że 21,5 proc. społeczeństwa państwa z Półwyspu Iberyjskiego żyje na skraju ubóstwa. – Nie wiem, jaki problem ma rozwiązać przedstawiony plan dochodu podstawowego – komentuje Zsolt Darvas, ekonomista i współpracownik think-tanku Bruegel. Jego zdaniem rząd nie powinien zachęcać do pozostania bez pracy, a raczej skupić się na osobach tracących właśnie pracę z powodu pandemii oraz firmach, które muszą zwalniać pracowników. Minister José Luis Escrivá twierdzi jednak, że Hiszpanie potraktują to jako dodatkową pensję – Dochód podstawowy będzie współgrał z otrzymywaną pensją. W Hiszpanii znaczna część pracowników ma bardzo niską pensję lub pracuje na niskim stanowisku – podsumował minister.

Pilotażowy program dochodu podstawowego w Finlandii ukazał, że ludzie byli szczęśliwsi, jednak nie zmotywowało ich to do poszukiwania pracy. Według Federico Steinberga, starszego analityka w think-tanku Elcano Royal Institute, nowe rozwiązania pozytywnie wpłyną na zmniejszenie nierówności społecznych, jednak muszą za nimi iść kolejne reformy. – Pomimo spolaryzowanego systemu politycznego musimy wprowadzić reformy fiskalne – apelował ekonomista. Natomiast Międzynarodowy Fundusz Walutowy stwierdził w marcu, że zrównoważona polityka fiskalna odegra kluczową rolę w zmniejszaniu w średnim okresie podwyższonego długu publicznego. Dlatego wszelkie działania powinny skupić się na zwiększaniu wydajności i poprawie potencjału gospodarki.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA