fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wynagrodzenia

Będzie trudniej o realną podwyżkę pensji w tym roku

Adobe Stock
Już tylko, co piąta firm deklaruje w badaniu Grant Thornton, że będzie teraz podnosić pracownikom wynagrodzenia powyżej poziomu inflacji. To sporo niej niż przed rokiem, co wskazuje na nadchodzące przesilenie na rynku pracy.

- Odczuwalne lekkie wyhamowanie wzrostu gospodarczego sprawia, że pracodawcy nieco mocniej trzymają się za kieszeń i nie zamierzają już szaleć z podwyżkami płac. Do rynku pracodawcy jeszcze nam daleko, ale oznaki przesilenia są już widoczne- twierdzi Monika Smulewicz partner w Grant Thornton komentując ogłoszone w poniedziałek wyniki jej najnowszej edycji badania nt. planów firm na 2020 dotyczących pensji i zatrudnienia. (Objęto nim przedstawicieli zarządów 200 średnich i dużych firm w Polsce i 10 tys. na świecie).

Czytaj także: Trudniej wywalczyć wyższą pensję, nawet zmieniając pracodawcę

Zdaniem autorów badania, jego wyniki wskazują, że dobra passa pracowników powoli się kończy- o ile w planach na 2019 r. realne podwyżki płac, czyli powyżej poziomu inflacji-zapowiadało 36 proc. badanych firm w Polsce i żadna nie planowała cięć, to w 2020 r. deklaruje je 21 proc. a 1 proc. zamierza zmniejszyć wynagrodzenia.

Jak zwracają uwagę eksperci Grant Thornton, w ubiegłym roku Polska była w unijnej czołówce pod względem planów podwyżek płac- obecnie jest tu po środku, choć nadal przewyższamy średnią wynoszącą 18 proc. (jest to wynik netto- czyli odsetek firm planujących podwyżki pomniejszy o udział tych, które chcą je obniżać).

Czytaj także: Podwyżka płacy minimalnej może zmienić w 2020 r. mapę zarobków

Co ciekawe- pomimo widocznych w innych badaniach gorszych ocen sytuacji gospodarczej i obaw o spowolnienie, w porównaniu z ubiegłym rokiem nie spadł a nawet lekko wzrósł ( z 23 do 24 proc.) odsetek firm planujących zwiększyć zatrudnienie w 2020 r. - Pracodawcy mogą zakładać, że po ostatnich, dość wysokich i relatywnie powszechnych podwyżkach, dokonali już dostosowania płac do sytuacji rynkowej i dalsze podnoszenie poziomu płac nie jest potrzebne do zwiększania zatrudnienia- komentuje Monika Smulewicz.

Wyniki badania wskazują, że część firm dostosowało się do trudniejszych warunków działania- w tym roku 49 proc. badanych twierdzi, że znalezienie odpowiednio wykwalifikowanych pracowników jest dla nich silną lub bardzo silną barierą w rozwoju (częściej wskazywaną niż brak zamówień na oferowane produkty czy usługi). Jednak w 2019 r. na barierę niedoboru pracowników wskazywało zdecydowanie więcej, bo aż 60 proc. badanych. Zmniejszył się też odczuwalny przez firmy problem biurokracji- co prawda po raz pierwszy od dwóch lat okazała się ona jeszcze większą barierą niż niedobór pracowników, ale narzeka na nią 50 proc. firm, podczas gdy przed rokiem prawie 60 proc.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA