Reklama

YouTube zamyka konto Jakiego. Jaki: Prowadzili je fani

Z serwisu YouTube usunięto kanał Patryka Jakiego. Po wejściu na stronę pojawia się komunikat o naruszeniu praw autorskich. Konto opisane było jako nieoficjalne, a Patryk Jaki w rozmowie z rp.pl podkreślił, że było to konto prowadzone przez jego fanów.

Aktualizacja: 21.08.2018 20:04 Publikacja: 21.08.2018 16:01

Patryk Jaki

Patryk Jaki

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Patryk Jaki prowadzi kampanię prezydencką na kilku portalach społecznościowych. Na oficjalnej stronie wiceministra sprawiedliwości widnieje odnośnik do konta w serwisie YouTube.

Po kliknięciu w link użytkownik odesłany jest na stronę Jakiego. Pojawia się tam komunikat: "To konto zostało zamknięte z powodu licznych zgłaszanych przez osoby trzecie roszczeń dotyczących naruszenia praw autorskich przez materiał opublikowany przez użytkownika".

W zaksięgowanym przez Google opisie konta pojawia się opis: "Wiceminister Sprawiedliwości, Poseł VII i VIII kadencji, radny Opola V, VI kadencji. Wcześniej w-prezes stowarzyszenia Stop Korupcji. Strona nieoficjalna".

Sam Patryk Jaki w rozmowie z rp.pl podkreślił, że konto na YouTube do którego odnośnik znajdował się na stronie www.jaki.pl, nie było oficjalnym kontem, a jego prowadzeniem zajmowali się fani polityka.

Reklama
Reklama

Z nowego sondażu przeprowadzonego przez przez pracownię Estymator dla portalu DoRzeczy.pl wynika Rafał Trzaskowski, popierany przez Platformę Obywatelską i Nowoczesną, wygrałby pierwszą turę wyborów na prezydenta Warszawy, ale jego przewaga nad Patrykiem Jakim wyniosłaby tylko 1 punkt procentowy

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama