Reklama
Rozwiń
Reklama

Hołownia: Namiętne telefony od PO. "Rozdawanie stołków"

Przecież nie zagłosuję na Andrzeja Dudę po tych pięciu latach prezydentury, którą widziałem, i po tym, co teraz widzę w kampanii, która kompletnie odkleiła się od jakiegokolwiek meritum - mówił w TOK FM Szymon Hołownia.

Aktualizacja: 06.07.2020 12:27 Publikacja: 06.07.2020 08:20

Hołownia: Namiętne telefony od PO. "Rozdawanie stołków"

Foto: AFP

amk

Hołownia zadeklarował, że odda głos na Rafała Trzaskowskiego, ale tylko dlatego, że "nie ma innego wyjścia", tym bardziej z przykrością, że jego zdaniem kandydat opozycji "nie ma pomysłu, jak poprowadzić Polskę do przodu".

Niezależny kandydat, który w I turze uplasował się na 3 miejscu z poparciem 13,87 proc. głosujących, zastrzegł, że nie wypowiada się w imieniu całego ruchu "Polska 2050" i nie będzie wzywał do oddania głosu na konkretnego kandydata.

Hołownia przyznał, że ze strony Platformy Obywatelskiej padają już propozycje pracy w kancelarii Prezydenta dla jego współpracowników.

- Dwójka moich współpracowników odbiera namiętne telefony od sztabu Rafała Trzaskowskiego i od ludzi z nim związanych - mówił Hołownia, nazywając to "rozdawaniem stoków" i zapewniając jednocześnie, że żadna z tych osób nie zamierza skorzystać z czynionych im awansów.

Podkreślił, że na ewentualne rozmowy o tym, jak kompetencje zgromadzonego wokół niego środowiska mogą się przydać Polsce, przyjdzie czas po zakończeniu wyborów.

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama