Reklama

Onet: Sasin mówił nieprawdę o druku kart wyborczych

Karty do głosowania w wyborach prezydenckich, wbrew twierdzeniom wicepremiera Jacka Sasina, nie są drukowane przez państwo, lecz prywatną spółkę kontrolowaną przez zagraniczny koncern - pisze Onet.

Aktualizacja: 24.04.2020 15:30 Publikacja: 24.04.2020 14:35

Onet: Sasin mówił nieprawdę o druku kart wyborczych

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

zew

Kilka dni temu wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin powiedział, że przygotowania do wyborów się odbywają. - Dzieje się to przede wszystkim na podstawie decyzji pani marszałek Sejmu, która wyznaczyła wybory prezydenckie, zgodnie z konstytucją, na 10 maja i na podstawie decyzji pana premiera wydanej w oparciu o ustawę antyCOVID-ową, która nakazała państwowym firmom takim jak Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych oraz Poczta Polska przygotowanie do wyborów, tak aby mogły się odbyć w trybie korespondencyjnym - mówił w TVN24 Sasin.

Pytany o potwierdzenie wypowiedzi rzecznika sztabu wyborczego prezydenta Andrzeja Dudy, europosła Adama Bielana, że PWPW drukuje już karty do głosowania, Sasin oświadczył: - Tak, już drukuje. Rzeczywiście, to jest prawda. Właśnie na mocy tej decyzji, o której mówiłem przed chwilą, ten druk kart został podjęty, druk kart, których wzór określiła Państwowa Komisja Wyborcza jeszcze w lutym tego roku. Tutaj rola PKW została zachowana.

"I Sasin, i Bielan mówili nieprawdę, bo PWPW wcale nie drukuje kart do głosowania" - napisał Onet. Portal dodał, że potwierdził w czterech niezależnych źródłach informację o tym, że zamówienie trafiło do prywatnej spółki kontrolowanej przez zagraniczną firmę.

"Jak ustaliliśmy, PWPW nie ma takiego sprzętu ani doświadczenia, by wydrukować 30 mln kart wyborczych, tyle samo towarzyszących im oświadczeń o osobistym głosowaniu i 90 mln kopert niezbędnych do wysyłki i odbioru pakietów wyborczych" - czytamy w Onecie.

Reklama
Reklama

Portal przytoczył wypowiedź niewymienionego z nazwiska rozmówcy z PWPW, wedle którego w sprawie chodzi o sprzęt i technologie. - Nasze maszyny po prostu wykonują innego rodzaju druki. W dodatku kłopotem był czas - powiedział cytowany informator dodając, że udział PWPW w przygotowaniu kart "polega na naniesieniu zabezpieczeń".

Onet napisał, że nie otrzymał od PWPW i nadzorującego tę spółkę MSWiA odpowiedzi na dotyczące sprawy pytania.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama