fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

300 tys. podpisów Bosaka. Konfederacja apeluje o przesunięcie wyborów

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Konfederacja zebrała 300 tys. podpisów poparcia kandydatury posła Krzysztofa Bosaka w wyborach prezydenckich. Informując, że w środę podpisy trafią do PKW przedstawiciele Konfederacji ponownie zaapelowali o przełożenie wyborów z powodu epidemii koronawirusa i wprowadzonych w związku z nią ograniczeń w życiu publicznym.

- Chcę serdecznie i gorąco podziękować wszystkim osobom, które były zaangażowane w zbiórkę podpisów. To były zimowe miesiące, to nie były łatwe okoliczności dla zbierania podpisów. Nasi sympatycy wykazali się ogromnym zaangażowanie i poświęceniem - powiedział na konferencji prasowej przed pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich poseł Krzysztof Bosak, wiceszef Ruchu Narodowego. Podziękował działaczom partii KORWiN, Korona i RN oraz sympatykom formacji.

Stan zagrożenia a wybory

Bosak zapowiedział, że w środę podpisy zostaną przekazane Państwowej Komisji Wyborczej. - Będziemy oczekiwali ich pilnego przeliczenia, potwierdzenia, że będę zarejestrowanym kandydatem i że już na pełnych prawach uczestniczymy w wyścigu o urząd głowy państwa - mówił kandydat.

Krzysztof Bosak podtrzymał swój apel o przesunięcie wyborów. Zwrócił uwagę, że "terminy lecą" i "stan zagrożenia epidemicznego, który przypomina tak naprawdę stan nadzwyczajny ze względu na wiele obostrzeń, które wprowadził rząd, nie zdejmuje z nas wszystkich obowiązków związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej".

- Chcę uświadomić, że już za kilka tygodni powinny ruszyć szkolenia członków komisji wyborczych. My w całym kraju tysiące osób do komisji zgłaszamy. Ktoś musi proces wyborczy przeprowadzić - zaznaczył.

"Chodzi o troskę o wyborców"

Kandydat Konfederacji odniósł się też do pojawiających się, jak mówił, "szczególnie ze strony polityków partii rządzącej" głosach, według których partie opozycyjne postulują przesunięcie wyborów ze względu na słabsze dla siebie sondaże.

- Tu chodzi o troskę o wyborców, którzy mają mieć prawo bezpiecznie, bez lęku pójść do lokali wyborczych i zagłosować, i tu chodzi też o troskę o dziesiątki tysięcy osób, które w przeprowadzeniu wyborów mają być zaangażowane - zadeklarował.

- Każdy, kto ma głowę na karku, odrobinę zdrowego rozsądku i jakiekolwiek doświadczenie w zakresie uczestniczenia w procesie wyborczym wie, że te osoby pracują po kilkanaście godzin mając kontakt z setkami, a niekiedy tysiącami ludzi jednego dnia - dodał Bosak. - Jak to się ma do oficjalnie ogłoszonego stanu zagrożenia epidemicznego, naprawdę chyba nikt poza osobami, które odpowiadają za proces wyborczy w tej chwili nie wie - zaznaczył.

Bosak uruchomi petycję w internecie

Według Bosaka, prezydent Andrzej Duda nie zwalnia kampanii, odwiedzając m.in. zakład Orlenu, gdzie "w hełmie i kamizelce pokazywał się w fabryce płynów dezynfekujących".

- Informuję, że złożę formalny apel pisemny do pana prezydenta i pana premiera, uruchomię też w internecie petycję, którą wszyscy obywatele będą mogli podpisywać, wszyscy zatroskani o swoje bezpieczeństwo podczas głosowania czy pracy w komisjach wyborczych - zapowiedział kandydat Konfederacji. Zadeklarował, że jego sztab niezależnie od okoliczności będzie dopełniał wszystkich obowiązków wynikających z kodeksu wyborczego.

- Damy sobie radę niezależnie jakie kłody będziemy mieli rzucane pod nogi, niezależnie od tego jaka będzie skala próby wyciszania medialnego naszego komitetu wyborczego i naszej siły, która jest jedyną rozsądną konstruktywną merytoryczną opozycją w Sejmie - powiedział Krzysztof Bosak.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA