fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Bosak: Wygląda, że Duda upodabnia się do Komorowskiego

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Wygląda na to, że prezydent Andrzej Duda nie różni się od Bronisława Komorowskiego, również ustawy zabierające Polakom pieniądze ma zamiar podpisać - powiedział kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich poseł Krzysztof Bosak, apelując do prezydenta o zawetowanie trzech ustaw uchwalonych w ubiegłym tygodniu przez Sejm.

W piątek w centrum Warszawy kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich Krzysztof Bosak uczestniczył w akcji zbierania podpisów poparcia dla swej kandydatury.

Na zorganizowanej przed wejściem do stacji metra Centrum konferencji prasowej zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie trzech ustaw uchwalonych przez Sejm na ostatnim posiedzeniu Sejmu.

- W imieniu Konfederacji i swoim chcę zaapelować do prezydenta, żeby nie upodabniał się do prezydenta Komorowskiego, bo niestety w tę stronę to idzie - powiedział Bosak, wiceprezes Ruchu Narodowego i poseł Konfederacji.

- Mam na myśli ustawę cukrową, ustawę przekazująca miliardy złotych z pieniędzy podatników dla TVP i ustawę, która ma nałożyć niesprawiedliwy 15-proc. podatek na oszczędności emerytalne Polaków, które rząd zamierza po prostu sobie zabrać pod pretekstem reformy emerytalnej - doprecyzował. Ocenił, że działania Zjednoczonej Prawicy są identyczne z tym, co robiła Platforma Obywatelska. - Kiedy PO zabierała oszczędności Polaków, prezydent Komorowski podpisywał takie ustawy. Dziś wygląda na to, że prezydent Andrzej Duda nie różni się od Bronisława Komorowskiego, również ustawy zabierające Polakom pieniądze ma zamiar podpisać - podkreślił.

Bosak przypomniał swą deklarację wyborczą, że jako prezydent nie podpisze żadnej ustawy "podnoszącej Polakom podatki i daniny".

- Prezydent Andrzej Duda jest prezydentem, który podpisał takich ustaw już ok. trzydziestu. Trzydzieści różnych podatków, danin, opłat zostało albo podniesione, albo stworzone zupełnie nowe, albo w ten sposób zmodyfikowane, żeby bardziej wydrenować polskiego obywatela, polskiego przedsiębiorcę i finansować te wszystkie socjalne działania partii Prawo i Sprawiedliwość, która - nawet na ostatnim posiedzeniu Sejmu wyraźnie to było widać - coraz mniej różni się od lewicy - mówił kandydat.

- Uważamy, że postawa prezydenta w sprawie tych szkodliwych ustaw przyjętych na ostatnim posiedzeniu Sejmu pokaże, jakim prezydentem jest Andrzej Duda i czy wyborcy, którzy popierali Andrzeja Dudę pięć lat temu jako kandydata prawicowego, prezentującego retorykę konserwatywną, nie powinni przenieść swoich głosów na mnie jako na kandydata, który naprawdę reprezentuje wartości konserwatywne i ideały, które tak bliskie są wielu Polakom - mówił poseł.

Krzysztof Bosak ocenił, że nie ma realnego powodu, by Konfederacji nie udało się w wyborach prezydenckich zdobyć znacznie większą liczbę głosów niż w październikowych wyborach parlamentarnych. - Nasz program jest zdroworozsądkowy, oparty na wartościach, które podzielają miliony Polaków i te miliony Polaków wreszcie mają realny wybór - oświadczył.

Kandydat Konfederacji wezwał swych rywali, "szczególnie tych, którzy są pupilami jednych czy drugich mediów" do przedwyborczych debat.

W ubiegłym tygodniu Sejm głosami Zjednoczonej Prawicy odrzucił uchwałę Senatu w sprawie odrzucenia nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, zakładającej przekazanie telewizji publicznej i Polskiemu Radiu 1,95 mld zł w ramach rekompensaty. Sejm uchwalił też ustawę o podatku od słodzonych napojów i tzw. małpek, czyli alkoholi sprzedawanych w opakowaniach o objętości do 300 ml. Posłowie poparli też ustawę o przeniesieniu środków z OFE do IKE, zakładającą opłatę w wysokości 15 proc. aktywów netto OFE.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA