Reklama

Neumann: Nie będzie prawyborów opozycji ani w PO

- Na prawybory nie ma czasu, bo żeby je przeprowadzić w dwóch turach, to musielibyśmy zakończyć pewnie grubo po Świętach, na początku stycznia. Ale formuła pewnych debat wewnętrznych kandydatów, którzy chcą uzyskać nominację, jest możliwa - zapowiedział Sławomir Neumann z Platformy Obywatelskiej w programie #RZECZoPOLITYCE.

Aktualizacja: 08.11.2019 09:43 Publikacja: 08.11.2019 09:31

Neumann: Nie będzie prawyborów opozycji ani w PO

Foto: tv.rp.pl

qm

- Jest oczywiste, że Platforma Obywatelska wskaże własnego kandydata w wyborach prezydenckich - mówił Neumann. - Będziemy o tym rozmawiać dzisiaj na Zarządzie Krajowym, w jakiej formule tę nominację kandydat Platformy uzyska - zadeklarował.

- Mamy kilka dni, żeby to jeszcze załatwić i dobrze wybrać. Natomiast tak samo PSL wystawiając Władysława Kosiniaka-Kamysza w tych wyborach, czy Lewica, wystawiając swojego kandydata, to będą takie swoiste prawybory dla opozycji. Wierzę tylko, że cała ta kampania i dojście do pierwszej tury to będzie taka równoległa walka kandydatów opozycji, a nie ze sobą. To jest ważne, żebyśmy potem mogli w drugiej turze się spotkać i wszystkie głosy tych kandydatów przerzucić na tego, kto będzie w drugiej turze - tłumaczył polityk PO.

Neumann zapowiedział, że nie będzie prawyborów ani na opozycji, ani w Koalicji Obywatelskiej. - PSL wystawił kandydata, Lewica wystawi, Platforma Obywatelska wystawi - zauważył. Jego zdaniem deklaracje Władysława Kosiniaka-Kamysza o chęci debaty z kandydatem PO to „takie prężenie muskułów”. - Ja bym trochę radził powstrzymac te emocje. Platforma Obywatelska nominuje kandydata w wyborach prezydenckich. Możemy sprawdzić to wtedy w styczniu-lutym w badaniach. Jeżeli Władysław Kosiniak-Kamysz tak rzeczywiście jest gotowy popierać najlepszego kandydata z opozycji, to będzie z badań wychodziło, kto jest tym najlepszym kandydatem. Jeżeli dzisiaj uczciwie o tym mówi, to mam nadzieję, że uczciwie wycofa się z wyścigu, kiedy się okaże, że nie jest liderem tego wyścigu po stronie opozycji - zaapelował.

- Uważam, że osobistym jego sukcesem będzie utrzymanie tych 8,5 proc., które dostała lista PSL i Kukiza w wyborach parlamentarnych. I wtedy będzie bolało - zauważył.

- Na prawybory nie ma czasu, to prawda, bo żeby je przeprowadzić w dwóch turach, to musielibyśmy zakończyć pewnie grubo po Świętach, na początku stycznia. Ale formuła pewnych debat wewnętrznych kandydatów, którzy chcą uzyskać nominację, jest możliwa - dodał. - Nie otworzyła się do tej pory oficjalnie lista - zauważył jednak.

Reklama
Reklama

Dopytywany o możliwych kandydatów PO i możliwość ubiegania się o nominację przez Rafała Trzaskowskiego, Radosława Sikorskiego i Małgorzatę Kidawę-Błońską, Neumann stwierdził, że „wszyscy mają papiery do tego, by kandydować”. - Czy zgłoszą się do takiej wewnętrznej rywalizacji o to, by dostać nominację Platformy - zobaczymy. Najpierw musimy otworzyć tę listę, dać w ogóle szanse tym, którzy się chcą zgłosić - mówił polityk PO.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama