fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojna w Syrii

Izrael: Nieudana próba zaatakowania naszego kraju z Syrii

stock.adobe.com
Wspierana przez Iran milicja działająca w Syrii wystrzeliła kilka rakiet w kierunku północnego Izraela w poniedziałek, nad ranem - informuje izraelska armia. Rakiety nie doleciały jednak do terytorium Izraela - podkreślają przedstawiciele izraelskich sił zbrojnych.

Według Izraelskich Sił Obronnych (IDF) atak został przeprowadzony przez szyicką milicję działającą pod dowództwem oficerów z Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Według IDF rakiety w kierunku Izraela wystrzelono z przedmieść Damaszku.

Do ataku doszło po pojawieniu się doniesień o serii nalotów przeprowadzonych na proirańskie milicje we wschodniej Syrii, w których zginąć miało 18 bojowników.

IDF w oświadczeniu w sprawie wystrzelenia rakiet w kierunku Izraela podkreśla, że uważa "syryjski reżim za odpowiedzialny za wszystko, co dzieje się w Syrii".

Rzecznik izraelskiej armii we wpisie na Twitterze ostrzega, że reżim Baszara el-Asada "zapłaci cenę" za to, że pozwolił Iranowi i jego poplecznikom używać Syrii jako bazy do prowadzenia operacji przeciwko Izraelowi. Jak dodał Syria robi to albo przymykając oko na działania Iranu, albo nawet je wspierając.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie podawało wcześniej, że na pograniczu irańsko-irackim doszło do ataków powietrznych wymierzonych w szyickie milicje wspierane przez Iran. Nie podano czy za nalotami tymi stał Izrael.

Źródło: Times of Israel, AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA