fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Węgiel

Rotterdam+ czyli korupcja po ukraińsku

Bloomberg
Gigantyczny skandal z zakupami węgla na Ukrainie. Umoczeni są wysocy urzędnicy, a zarabia najbogatszy Ukrainiec.

Prokurator generalny Ukrainy Jurij Łucenko w środę zapowiedział dochodzenie w sprawie stosowania przy zakupie węgla na potrzeby krajowej energetyki tzw. formuły Rotterdam + dostawa. Do sprawy włączy się urząd antymonopolowy. Wyjaśnień domaga się premier Ukrainy.

Wskutek importu węgla po zawyżonych kilka razy cenach, krajowa energetyka znalazł się na krawędzi blackoutu. Choć przekręt ujawnili już w sierpniu 2016 r. dziennikarze telewizji Inter, dopiero teraz, kiedy krajowi grozi kryzys energetyczny, władze postanowiły zareagować. W marcu 2016 r. Komisji ds. energetyki i usług komunalnych zmieniła zasady zakupu węgla, który państwo nabywa dla krajowych elektrociepłowni. Wprowadziła tzw. Rotterdamską formułę zakupu. Węgiel ukraiński kupowany jest po cenie giełdy surowcowej w Rotterdamie. Do ceny dodawany jest koszt przeładunku w porcie i transportu ukraińskiego węgla na Ukrainę. W rzeczywistości surowiec nie opuszcza kraju.

Komisją energetyki kieruje Dmytro Wowk. Dziennikarze ustalili, że miesiąc przed wprowadzeniem nowych zasad zakupu węgla, partnerka Wowka kupiła posiadłość we wsi Iwankowicze pod Kijowem za 2 mln dol. Dziennikarze ustalili, że kobieta nie posiada żadnego biznesu podobnie jak jej rodzice. Nie wiadomo też gdzie (i czy w ogóle) pracuje. Trzypiętrowa willa otoczona dużym parkiem angielskim należała wcześniej do Aleksandra Zniczenko zastępcy przewodniczącego ukraińskiego parlamentu. W 2004 r. kupił ją oficjalnie za 250 tys. dol..Za sąsiadów obywatelka Silczenko ma byłego ministra energetyki Jurij Bojko i byłego ministra ekologii Nikołę Złoczewskiego.

Równolegle z przyjęciem nowych zasad zakupu węgla, Wowk zarejestrował mercedesa GL 550 wartości 40 tys dol.. Miał go odkupić od...swojej partnerki. Zaraz po ustanowieniu nowych zasad o 40 proc. podrożały obligacje krajowego monopolisty węglowo-energetycznego - koncernu DTEK bogacza Rinata Achmetowa. Obligacje skupowała firma ICU, wcześniej należąca do prezes ukraińskiego banku centralnego Waleriji Gontariewoj. W latach 2009-2013 zastępcą Gontariewoj w firmie był obecny szef komisji energetyki - Wowka. Ukraińskim monopolistą w dostawach węgla dla energetyki jest DTEK węglowo-energetyczny koncernu Rinata Achmetowa. Według byłego członka komisji energetyki, Achmetow miał zyskać na nowej formule w sumie ok. 10 mld hrywien (1,5 mld zł). Podniósł cenę węgla dla elektrowni stosując formułę Roterdam+, a sprowadzać go miał nie z Rotterdamu, ale z Donbasu.

Sprawie przygląda się MFW. Fundusz wciąż wstrzymuje się w wypłatą kolejnej transzy pomocy dla Ukrainy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA