- W skrajnych przypadkach urząd może ukarać karą porządkową do 2 800 zł – dodał ekspert.
Według Turzyńskiego nie mamy obowiązku o wszystkim pamiętać, ale na pewno musimy odpowiadać zgodnie z prawdą.
- Zazwyczaj odpowiedź o tym, że „nie pamiętam” jest bardziej wiarygodna od tego, że „nie wiem” – powiedział doradca.
- Przede wszystkim trzymajmy się prawdy - dodał.
Ekspert przypomniał, że świadek ma prawo odmówić odpowiedzi na konkretne pytania, jeśli mogłaby ona narazić jego lub jego rodzinę na odpowiedzialność karną lub karno-skarbową.
- Dzieje się tak w przypadkach kosztownego prezentu od rodziny, który nie został przez nas zadeklarowany albo np. gdy fotografem na naszym weselu jest z nami spokrewniony - wyjaśnił.
Turzyński odkreślił, że problem umów z perspektywy fiskusa dotyczy zleceniobiorcy a nie samych nowożeńców, czyli tych, którzy otrzymali pieniądze i się z nich nie rozliczyli albo zrobili to nieprawidłowo.
- Nie musimy zbierać paragonów, faktur. To tylko i wyłącznie nasza dobra wola - powiedział.