Reklama

Anioł Polak: Prosiłem, napominałem...

Bracia, ciężko jest pisać w takiej chwili, gdy serce przepełnione jest bólem i żalem. To jednak niejedyne uczucia, które mi teraz towarzyszą. Jest jeszcze wściekłość. Owszem, kulisy tej strasznej zbrodni wyjaśnią powołane do tego służby, lecz nikt chyba nie ma wątpliwości co do tego, że miała na nią wpływ ogólna atmosfera w Waszym kraju. Atmosfera napięcia i wrogości.

Publikacja: 18.01.2019 18:00

Anioł Polak: Prosiłem, napominałem...

Foto: AFP

Zwracałem Wam na to uwagę nie raz i nie dwa. Prosiłem, napominałem. Przytaczałem cytaty z nauczania Siewcy i jego towarzyszy. Okazało się, że to wszystko na nic. Dziś wszyscy jak jeden mąż mówicie o konieczności zmiany języka, którym się posługujecie, ale potrzebna była do tego wielka tragedia.

Czuję, że poniosłem klęskę. Mimo to nie przestanę. Mam bowiem nastawać w porę i nie w porę. Może przyjdzie kiedyś taki czas, że zrozumiecie, iż macie miłować także swoich nieprzyjaciół. Że macie traktować ich z godnością i po prostu zachowywać się przyzwoicie. Może kiedyś nadejdzie. Nie tracę nadziei, choć jest to naprawdę bardzo, bardzo trudne...

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
Głód, dług i zimne podwórka. Kryzys lat 30. zepchnął tysiące na bruk
Plus Minus
Zbrodnie, wypadki i legendy. Mroczna strona Zakopanego
Plus Minus
Dlaczego wielkie nagrody ignorują box office? Oto odpowiedź
Plus Minus
„Boleros y Masecki”. Latino po polsku
Plus Minus
Koreański „John Wick”? „Mantis” pokazuje, że sam styl nie wystarczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama