fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Urzędnicy

Dyscyplinarka urzędnika państwowego rządzi się swoimi prawami

123RF
Rozwiązanie stosunku pracy z mianowanym urzędnikiem państwowym nie zależy od pracodawcy. W razie wystąpienia wskazanych w ustawie okoliczności skutek ten następuje z mocy prawa.

Każda z pragmatyk urzędniczych umożliwia natychmiastowe rozwiązanie stosunku pracy z zatrudnionymi na jej podstawie osobami czy to odsyłając w tym względzie do przepisów kodeksu pracy (kp) czy ustanawiając własne regulacje. Zasadą jest, iż do większości zatrudnionych w administracji publicznej a zatem np. do pracowników służby cywilnej oraz urzędników państwowych zatrudnionych na podstawie umów o pracę zastosowanie w tym względzie mają przepisy kodeksu, zwłaszcza art. 52 kp (rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika). Do osób, cieszących się większą stabilizacją zatrudnienia, a więc zatrudnionych na podstawie mianowania (urzędników służby cywilnej i mianowanych urzędników państwowych) okoliczności, w których do takiego natychmiastowego zwolnienia z pracy może dojść określają ich pragmatyki zawodowe.

Decyduje pracodawca

Zarówno rozwiązania kodeksowe wynikające z art. 52 kp jak i przepisy ustawy o służbie cywilnej wymieniają podobne okoliczności, w jakich pracodawca skorzystać może z tego trybu rozwiązania stosunku pracy (>patrz tabela). W obu tych przypadkach rozwiązanie stosunku pracy nie może nastąpić po upływie miesiąca od dnia uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie stosunku pracy w tym trybie.

Zasadą jest też, że samo wystąpienie wskazanych okoliczności nie przesądza, że do rozwiązania stosunku pracy musi dojść. Zarówno kodeks pracy jak i ustawa o służbie cywilnej zostawiają, bowiem decyzje w tej sprawie osądowi pracodawcy.

Zwolnienie z mocy prawa

Inaczej jest w ustawie o pracownikach urzędów państwowych (uopup). Zgodnie z art. 14 tej ustawy stosunek pracy z urzędnikiem państwowym mianowanym ulega z mocy prawa rozwiązaniu z jego winy bez wypowiedzenia, w razie:

- prawomocnego skazania na karę pozbawienia praw publicznych albo prawa wykonywania zawodu,

- prawomocnego ukarania karą dyscyplinarną wydalenia z pracy w urzędzie,

- zawinionej utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku,

- utraty obywatelstwa polskiego.

Fakt, że w razie wystąpienia określonych okoliczności do rozwiązania stosunku pracy w trybie natychmiastowym dochodzi z mocy prawa oznacza to, że pracodawca nie musi składać mianowanemu urzędnikowi państwowemu oświadczenia woli o rozwiązaniu z nim stosunku pracy w tym trybie. Potwierdza to wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 grudnia 1996 r. (II SA 1377/96, PPr. 1997 nr 4, str. 41). Zgodnie z nim, w przypadku określonym w art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych stosunek pracy z mianowania ustaje z mocy prawa. Nie ma w związku z tym podstaw do wydania decyzji o rozwiązaniu tego stosunku prawnego. Nie ma również miejsca – zdaniem NSA – nawet na decyzję deklaratoryjną – potwierdzającą skutki tego zdarzenia przez oświadczenie woli organu będącego jednocześnie pracodawcą, która o niczym nie rozstrzyga.

Zgodnie natomiast z wyrokiem Sądu Najwyższego z 14 września 1998 r. (I PKN 312/98, OSNAPiUS 1999 nr 19, poz. 615), prawomocne ukaranie wskazaną karą dyscyplinarną wywiera skutek bezpośredni („z mocy prawa") w sferze stosunku pracy, powodując jego rozwiązanie. W konsekwencji tego, czynności pracodawcy wynikające ze stanu prawnego powstałego z mocy prawa mają charakter deklaratoryjny lub wykonawczy w znaczeniu technicznym. Nie wchodzi, bowiem już w rachubę oświadczenie woli pracodawcy (decyzja administracyjna właściwego organu), jako element dopiero konstytuujący rozwiązanie stosunku pracy, które już ustawa związała z orzeczeniem dyscyplinarnym.

Nie sposób nie zauważyć, iż ten tryb rozwiązania stosunku pracy w swojej konstrukcji bardziej przypomina wygaśnięcie stosunku pracy niż jego typowe rozwiązanie. Wydaje się, zatem, iż podobnie jak to jest w przypadku wygaśnięcia stosunku pracy także w przypadku zwolnienia mianowanego urzędnika państwowego na mocy art. 14 uopup pracodawca nie ma obowiązku potwierdzania samego faktu rozwiązania stosunku pracy ani dokonywania jakichkolwiek dodatkowych czynności prawnych w celu jego zakończenia. Jeśli jednak zdecyduje się powiadomić urzędnika o zaistniałym fakcie, czynność ta będzie miała charakter wyłącznie techniczny.

Inne okoliczności

Ustawa o pracownikach urzędów państwowych różni się też od pragmatyki służby cywilnej przesłankami, których wystąpienie skutkuje rozwiązaniem stosunku pracy urzędnika mianowanego. Pierwszą z nich jest prawomocne skazanie urzędnika na karę pozbawienia praw publicznych albo prawa wykonywania zawodu.

Pozbawienie praw publicznych jest środkiem karnym przewidzianym w art. 39 pkt 1 kodeksu karnego, które sąd może orzec w razie skazania na karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat trzech za przestępstwo popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Obejmuje ono utratę czynnego i biernego prawa wyborczego do organu władzy publicznej, organu samorządu zawodowego lub gospodarczego, utratę prawa do udziału w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości oraz do pełnienia funkcji w organach i instytucjach państwowych i samorządu terytorialnego lub zawodowego, jak również utratę posiadanego stopnia wojskowego i powrót do stopnia szeregowego. Pozbawienie praw publicznych obejmuje ponadto utratę orderów, odznaczeń i tytułów honorowych oraz utratę zdolności do ich uzyskania w okresie trwania pozbawienia praw.

Warto podkreślić, że orzeczenie tego środka karnego wobec urzędnika państwowego oznacza, że nie spełnia on już jednego z rygorów selekcyjnych, co samo w sobie uzasadnia jego zwolnienie (art. 3 pkt 2 uopup). Podobnie jest w przypadku utraty obywatelstwa polskiego (art. 3 pkt 1 uopup).

Zakazy związane z rodzajem obowiązków

Z kolei w myśl art.41 kodeksu karnego sąd może orzec zakaz zajmowania określonego stanowiska albo wykonywania określonego zawodu, jeżeli sprawca nadużył przy popełnieniu przestępstwa stanowiska lub wykonywanego zawodu albo okazał, że dalsze zajmowanie stanowiska lub wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem.

Nadużycie zawodu przy popełnieniu przestępstwa zachodzi wtedy, gdy sprawca popełniając określony czyn przestępny działa formalnie w ramach uprawnień sprzężonych z wykonywaniem danego zawodu, ale umyślnie czyni niewłaściwy (sprzeczny z zasadami wykonywania tego zawodu lub obowiązującym prawem) użytek z owych uprawnień, gdy zatem wykorzystuje uprawnienia zawodowe przy popełnieniu przestępstwa. Tak orzekł SN w wyroku z 9 maja 1996 r. (III KKN 15/96, OSNKW 1996 nr 9-10, poz. 55, str. 190).

Dyscyplinarne wydalenie z urzędu

Kolejną przesłanką rozwiązania stosunku pracy z winy mianowanego urzędnika państwowego jest prawomocne ukaranie go karę dyscyplinarną wydalenia z pracy w urzędzie. Orzeczenie to wywołuje taki skutek (stosunek pracy ulega z mocy prawa rozwiązaniu) z chwilą uprawomocnienia się (wyrok SN z 11 października 1994 r. I PRN 78/94, OSNAPiUS 1995 nr 8, poz. 98). Zdaniem SN użycie zwrotu „ulega rozwiązaniu" nie jest przypadkowe i wskazuje na zamiar ustawodawcy, by karę wydalenia z pracy traktować, jako akt prawny równoznaczny z rozwiązaniem stosunku pracy. W konsekwencji czynności pracodawcy mające na celu wykonanie orzeczenia komisji dyscyplinarnej mają wyłącznie charakter techniczny i nie polegają na składaniu oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy, gdyż ten rozwiązuje się automatycznie skutkiem prawomocnego orzeczenia o ukaraniu.

Ostatnią przesłanką rozwiązania z mocy prawa stosunku pracy mianowanego urzędnika państwowego jest zawiniona przez niego utrata uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku (>patrz pytanie >I4). Żadne inne okoliczności nie pozwalają, zatem pracodawcy na natychmiastowe rozstanie się z mianowanym urzędnikiem państwowym z jego winy.

podstawa prawna: Art. 14 ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych. (tekst jedn. DzU z 2017 r. poz. 2142 ze zm.)

Czy utrata poświadczenia bezpieczeństwa pozbawi etatu?

- Urzędnik państwowy stracił poświadczenie bezpieczeństwa, wymagane na podstawie ustawy o ochronie informacji niejawnych na jego stanowisku. Czy wymóg posiadania tego poświadczenia mieści się w pojęciu uprawnień wymaganych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku?

Zawiniona utrata uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku przez mianowanego urzędnika państwowego powoduje rozwiązanie jego stosunku pracy z mocy prawa. Przy czym jak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 9 stycznia 2012 r. (III PK 39/11) z literalnej wykładni określenia „uprawnienia konieczne do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku" wynika, wprost, że chodzi tu o wszystkie sformalizowane (potwierdzone dokumentem) wymogi kwalifikacyjne, bez których wykonywanie pracy na danym stanowisku jest niedopuszczalne. Obejmuje to, więc nie tylko dokumenty potwierdzające umiejętności fachowe (np. dyplom lekarza lub prawo jazdy), ale także wymagane przez prawo poświadczenie bezpieczeństwa. Wprawdzie wyrok ten zapadł w sprawie, w której pracownica jednego z urzędów służby cywilnej została zwolniona na podstawie art. 52 § 1 pkt 3 kodeksu pracy. Ze względu jednak na identyczne brzmienie przesłanki uzasadniającej rozwiązanie stosunku pracy z urzędnikiem państwowym, uwagi poczynione przez SN mogą być pomocne w wyjaśnieniu i jego sytuacji.

Pozbawienie uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku nastąpić może na podstawie decyzji administracyjnej lub orzeczenia sądu. Istnienie uprzedniego orzeczenia lub decyzji właściwego organu w przedmiocie stwierdzenia utraty uprawnień potrzebnych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku jest konieczne. Jedynie, bowiem kompetentne organy mogą z mocy wyraźnych unormowań orzekać o prawie w tym zakresie.

Przy czym utrata uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku aby miała wpływ na byt stosunku pracy musi być zawiniona przez pracownika, a nie wynikać z okoliczności, na które on nie miał wpływu. W przytaczanej na wstępie sprawie (III PK 39/11), przyczyną pozbawienia pracownicy poświadczenia bezpieczeństwa było utrzymywanie bliskich stosunków z osobą aresztowaną i prawomocnie skazaną na karę pozbawienia wolności za handel narkotykami. Wypowiadając się na temat winy pracownika w takiej sytuacji SN stwierdził, że po pierwsze, chodzi tu o winę pracownika w odniesieniu do utraty uprawnień, co niekoniecznie musi wiązać się z zawinionym naruszeniem obowiązków pracowniczych. Zawiniona utrata uprawnień – podobnie jak przestępstwo uniemożliwiające dalsze zatrudnianie pracownika na zajmowanym stanowisku (art. 52 § 1 pkt 2 kp) – może być następstwem zawinionych zachowań leżących poza stosunkiem pracy. Po drugie - odmiennie niż w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 kp) – nie jest w tym przypadku wymagany wysoki stopień winy pracownika. Do uznania jego zachowania za zawinione w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 3 kp wystarczają nawet lekkie postacie niedbalstwa lub lekkomyślności. Brak ostrożności w doborze partnera życiowego, który okazał się przestępcą skazanym za obrót narkotykami i kontynuowanie tej znajomości uzasadniają przypisanie jej winy w utracie poświadczenia bezpieczeństwa.

podstawa prawna: Art. 14 ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (tekst jedn. DzU z 2017 r. poz. 2142 ze zm.)

Czy zwolnienie urzędnika z powodu długiej choroby jest obligatoryjne?

- Urzędnik państwowy mianowany choruje już prawie pół roku. Czy trwająca odpowiednio długo jego nieobecność w pracy może spowodować rozwiązanie z nim stosunku pracy z mocy prawa?

Rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia z urzędnikiem państwowym mianowanym może nastąpić w razie jego nieobecności w pracy z powodu choroby trwającej dłużej niż rok lub odosobnienia ze względu na chorobę zakaźną, a także w razie usprawiedliwionej nieobecności w pracy z innych przyczyn - po upływie okresów przewidzianych w art. 53 Kodeksu pracy. Tak wynika z art. 14 ust.3 ustawy o pracownikach urzędów państwowych. W takiej sytuacji nie dochodzi, zatem do rozwiązania stosunku pracy z mocy prawa. Decyzję w tej sprawie podejmuje pracodawca, który może, ale nie musi skorzystać z możliwości szybkiego rozwiązania stosunku pracy z długo chorującym mianowanym urzędnikiem państwowym. Jest to, bowiem jego prawo a nie obowiązek. Przy czym w sytuacji, gdy nieobecność w pracy urzędnika spowodowana jest inną przyczyną niż choroba, zastosowanie tego trybu rozwiązania stosunku pracy możliwe będzie dopiero, gdy nieobecność ta trwa dłużej niż miesiąc. Pracodawca nie może jednak rozwiązać stosunku pracy z urzędnikiem państwowym mianowanym w razie jego nieobecności w pracy z powodu sprawowania opieki nad dzieckiem - w okresie pobierania z tego tytułu zasiłku, a w przypadku odosobnienia pracownika ze względu na chorobę zakaźną - w okresie pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku (art. 53§ 1 pkt 2 oraz § 2 kodeksu pracy). Nie może też tego zrobić po stawieniu się urzędnika do pracy w związku z ustaniem przyczyny jego nieobecności.

podstawa prawna: art. 14 ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (tekst jedn. DzU z 2017 r. poz. 2142 ze zm.)

podstawa prawna: art. 6, art. 8 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2017 r. poz. 1368 ze zm.)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA