Transport

GDDKiA zrywa umowę z Włochami na budowę ekspresówki przez Marki

Adobe Stock
Po wykorzystaniu wszelkich dostępnych narzędzi mobilizujących wykonawcę GDDKIA podjęła decyzję o odstąpieniu od umowy z wykonawcą drogi ekspresowej S8 pomiędzy węzłami Marki i Kobyłka – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w czwartek po południu.

Jednocześnie rozpoczęte zostały przygotowania do przeprowadzenia inwentaryzacji w terenie oraz dokumentów do przetargu na ukończenie niezrealizowanych prac. - Planujemy, że przetarg ogłosimy w ciągu 2 miesięcy – poinformowała GDDKiA.

Według informacji zarządcy dróg, konsorcjum firm, z Salini Polska w roli lidera, mimo wielokrotnych wezwań nie realizowało prac objętych kontraktem. Natomiast mobilizacja sprzętu i kadry nie rokowała by sprawnie zakończono inwestycję. - Wykonawca deklarował, że w kwietniu ilość pracowników fizycznych na budowie wzrośnie do 476 osób, sprzętu do 201 sztuk a pojazdów transportowych do 215 jednostek. Tymczasem według monitoringu prowadzonego przez nadzór pracowało 50 osób, 21 jednostek sprzętu i 4 pojazdy do transportu – stwierdza GDDKiA w komunikacie.

Do ukończenia zostały: węzeł Kobyłka (łącznice + drogi dojazdowe, najazdy na obiekt), w. Marki (zjazd z obwodnicy w Markach), w. Zielonka (drogi dojazdowe do węzła), najazdy na wiadukt w ciągu ul. Dworkowej, kładka w rejonie ul. Letniskowej, drogi dojazdowe i pasy technologiczne wzdłuż S8, chodniki ścieżki rowerowe, OUD, zieleń, prace porządkowe, roboty elektroenergetyczne, teletechniczne oraz sanitarne.
Jednym z powodów rozwiązania umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy jest także niedotrzymanie zapisów kontraktu mówiących o regulowaniu płatności dla podwykonawców, usługodawców i dostawców materiałów.

GDDKiA posiada gwarancje bankowe wykonawcy, dzięki czemu Skarb Państwa będzie mógł pozyskać określone środki finansowe dla zaspokojenia ewentualnych, należnych zgodnie z kontraktem i potwierdzonych płatności na rzecz przedsiębiorstw wykonujących prace i usługi na placu budowy.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL