fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Terroryzm

Izrael: Stracą paszporty za walkę dla Daesh

123RF
Izraelskie MSW rozpoczęło procedurę odebrania obywatelstwa 19 Izraelczykom, którzy wyjechali z kraju, by dołączyć do Daesh - informuje Jerusalem Post.

Izraelski wywiad wojskowy Szin Bet - według izraelskiego Kanału 2 - dostarczył MSW listę 20 obywateli Izraela, którzy dołączyli do Daesh w związku z wejściem w życie prawa, które pozwala na odbieranie obywatelstwa Izraela osobom, które przyłączyły się do cudzoziemskich organizacji terrorystycznych. Jedna z tych osób zginęła w trakcie walk.

Spośród owych 20 osób 18 to izraelscy Arabowie, a dwie pozostałe - to Żydzi, którzy przeszli na islam (media piszą o 32-letnim mężczyźnie i 28-letniej kobiecie, którzy przybyli do Izraela z byłego ZSRR i - już w Izraelu - zdecydowali się przejść na islam).

Wśród izraelskich Arabów, którzy dołączyli do Daesh jest m.in. były żołnierz izraelskiej armii.

W 2014 roku ówczesny minister obrony Izraela Mosze Ja'alon wpisał Daesh na listę nielegalnych organizacji. Od tego czasu w Izraelu aresztowano kilkanaście osób, które sympatyzowały z Daesh i miały przygotowywać zamachy na terenie kraju.

W październiku 2015 roku rozbito pierwszą siatkę Daesh w Izraelu - niedoszli zamachowcy chcieli zaatakować obiekty wojskowe. W styczniu 2016 roku Izraelczyk arabskiego pochodzenia, powiązany z Daesh, zastrzelił trzy osoby w Tel Awiwie.

Według Szin Bet łącznie ok. 60 Izraelczyków wyjechało do Syrii i wzięło udział w wojnie domowej jaka toczy się w tym kraju. Ok. 10 powróciło do Izraela.

Kilkudziesięciu Izraelczyków arabskiego pochodzenia zostało w ostatnich latach aresztowanych w związku z podejmowanymi przez nich próbami wyjazdu do Syrii i Iraku, gdzie chcieli dołączyć do dżihadystów.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA