fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Terroryzm

Paryż: Alarmy bombowe. Strach przed terrorem

AFP
W Paryżu ewakuowano dziś ludzi z Dworca Lyońskiego i z hotelu Molitor. Pojawiły się anonimowe zgłoszenia o podłożonych ładunkach wybuchowych. Wśród Francuzów rośnie strach przed terroryzmem.

Fałszywe alarmy bombowe spowodowały paraliż komunikacyjny w okolicy Dworca Lyońskiego. Po anonimowym zgłoszeniu o podłożonej bombie, ewakuowano wszystkie osoby znajdujące się na dworcu. Zdezorientowani pracownicy i pasażerowie czekali na informacje, gdy na miejscu pracowali saperzy i policjanci z psami wyszkolonymi do wykrywania ładunków wybuchowych. Na jakiś czas wstrzymano również ruch pociągów. Policja nie znalazła jednak na terenie dworca materiałów wybuchowych.

Druga ewakucja została przeprowadzona w hotelu Molitor, w którym zatrzymała się piłkarska reprezentacja Niemiec. Mistrzowie świata zagrają dziś wieczorem z reprezentacją Francji. 

Kilkugodzinne poszukiwania policji nie przyniosły skutku. W luksusowych pomieszczeniach hotelu Molitor nie odnaleziono bomby. Po południu piłkarze mogli wrócić do swoich pokoi.

Francuzi boją się terroryzmu

Krajowe Obserwatorium Zjawiska Przestępczości przeprowadziło analizę, z której wynika, że wśród Francuzów rośnia obawa przed terroryzmem. Na czele rankingu utrzymuje się bezrobocie. Obecnie utraty pracy obawia się połowa mieszkańców Francji. Ubiegłoroczny ranking wykazał, że podobnie wypowiadał się co trzeci ankietowany. Osiemnaście procent społeczeństwa obawia się terroryzmu. Dla porównania w 2014 roku podobnie wypowiadało się tylko dwa procent osób.

Obawa przed terroryzmem wyprzedza: strach przed nędzą, troskę o zdrowie swoje i najbliższych, strach przed pospolitą przestępczością, rasizmem i innymi formami dyskryminacji. Zdaniem socjologów odnotowany skok związany jest ze strachem przed bezwzględnością i fanatyzmem terrorystów.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA