fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telewizja

To już pewne: Frank Underwood nie żyje

Netflix/Materiały prasowe
Frank Underwood, główny bohater serialu Netflixa "House of Cards", cyniczny i idący po trupach do celu polityk, który dzięki rozmaitym politycznym machinacjom został prezydentem USA, został uśmiercony przez twórców serialu. Powód? W rolę tę wcielał się Kevin Spacey, który po pojawieniu się wobec niego oskarżeń o molestowanie seksualne w ramach ruchu #meToo został odsunięty od prac nad szóstym sezonem serialu.

Szósty, ostatni sezon "House of Cards" skupi się na postaci żony Franka Underwooda, Claire Underwood (w tej roli Robin Wright).

Trailer szóstego sezonu pokazuje Claire, która stojąc przed grobem męża zapowiada, iż gdy ona zostanie pochowana wówczas "ludzie będą ustawiać się w kolejce, by oddać jej hołd".

 

Z trailera nie wynika w jaki sposób Frank Underwood zostanie uśmiercony, ale Netflix zapowiedział już, że ostatni sezon serialu skupi się na postaci Claire. Na zakończenie piątego sezonu Claire Underwood obejmuje stanowisko prezydenta USA.

Spacey został w 2017 roku oskarżony przez aktora Anthony'ego Rappa o to, że podczas jednego z przyjęć w domu serialowego Franka Underwooda, który miał wówczas 26 lata, Spacey miał molestować seksualnie zaledwie 14-letniego wówczas Rappa.

Spacey twierdził, że nie pamięta, aby do czegoś takiego doszło, ale jednocześnie przeprosił Rappa. Od tego czasu Spacey'a o molestowanie oskarżyło kilka innych osób. Policja w Londynie prowadzi sześć postępowań w sprawie oskarżeń aktora o przestępstwa seksualne.

Premiera szóstego sezonu "House of Cards" odbędzie się 2 listopada. Sezon szósty będzie miał prawdopodobnie zaledwie 8 odcinków (zamiast zwyczajowych 13).

Robin Wright w rozmowie z magazynem internetowym "Net-A-Porter's" przyznała, że mało brakowało, aby sezon szósty w ogóle nie powstał "w związku z klimatem jaki zapanował". Dodała jednak, że anulowanie ostatniego sezonu byłoby nieuczciwe wobec fanów serialu.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA