fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

Marek Mikos zamiast Klaty w Starym Teatrze?

Jan Klata
Fotorzepa/ Piotr Guzik
Komisja konkursowa głosami delegatów resortu kultury rekomendowała na stanowisko dyrektora Narodowego Starego Teatru w Krakowie Marka Mikosa. Jana Klatę poparli delegaci zespołu. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie minister Piotr Gliński. Tymczasem w piątek Klata da premierę „Wesela” Wyspiańskiego.

Marek Mikos był krytykiem teatralnym "Gazety Wyborczej", pełnił też funkcję dyrektora TVP Kielce. Towarzyszy mu Michał Gieleta i o nim mówiło się, że ma być „czarnym koniem” ministerialnych delegatów.

Jak Gieleta poinformował na swojej stronie zdobywał doświadczenie w mediolańskim Instytucie Teatralnym pod okiem Giorgio Strehlera, Luki Ronconiego oraz Franco Zeffirellego. Podczas studiów na Uniwersytecie Oxfordzkim mentorowali mu Richard Eyre, Thelma Holt oraz Cameron Macintosh. Jest jednym z absolwentów programu reżyserskiego w National Theatre w Londynie, gdzie wśród jego mentorów znaleźli się Dyrektor Artystyczny tej instytucji – Nicholas Hytner, a także David Hare, Alan Bennett, Katie Mitchell, Howard Davies oraz Kevin Spacey. W Polsce pracował jedynie w Operze Bałtyckiej, gdzie wystawił „Marię” Romana Statkowskiego.

W konkursie brał udział także Paweł Miśkiewicz, Jan Polewka, Adam Sroka i Jacek Zembrzuski.

W skład komisji konkursowej weszło sześciu przedstawicieli Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego: Agnieszka Komar-Morawska (przewodnicząca komisji), Joanna Wnuk-Nazarowa (wiceprzewodnicząca komisji), Bernadeta Sondej, Antoni Libera, Jakub Moroz, Piotr Tomaszuk. Skład uzupełnili wiceprezes Związku Artystów Scen Polskich Piotr Bogusław Jędrzejczak oraz reprezentanci załogi Starego Teatru - Radosław Krzyżowski (przewodniczący OZZ Inicjatywa Pracownicza w Narodowym Starym Teatrze) i Tadeusz Kulawski (przewodniczący NSZZ "Solidarność" przy Starym Teatrze.

Jana Klatę popierał zespół. Może to oznaczać kolejny punkt zapalny na teatralnej mapie kraju. Ostateczną decyzję po rekomendacji podejmie minister Piotr Gliński.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA