fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Sztuka przeciw wojnie: Od antyfaszyzmu do pacyfizmu

materiały
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej prezentuje wystawę, która mówi nie tylko o przeszłości, ale także współczesnych zagrożeniach. Są na niej prace wybitnych polskich artystów, od Andrzeja Wróblewskiego i Aliny Szapocznikow do Wilhelma Sasnala oraz międzynarodowych sław.

Ekspozycja „Nigdy więcej. Sztuka przeciw wojnie i faszyzmowi w XX i XXI wieku” w MSN w tytule bezpośrednio nawiązuje do słynnej wystawy w 1955 roku, zwanej od miejsca prezentacji „Arsenałem”, której pełna nazwa brzmiała „Ogólnopolska Wystawa Młodej Plastyki Przeciw wojnie – przeciw faszyzmowi”. Ta legendarna wystawa uznawana jest za symbol nadchodzącej politycznej odwilży i zerwania z realizmem socjalistycznym. Mimo że zorganizowana została z aprobatą komunistycznych władz w celach propagandowych - w ramach V Światowego Międzynarodowego Festiwalu Młodzieży i Studentów, artyści mogli na niej dać wyraz indywidualnej ekspresji. Tak jak zrobili to przypomniani w MSN Marek Oberländer czy Andrzej Wróblewski, którzy o traumach wojny mówili w sposób osobisty, a przez to wstrząsający.

Picasso – ikona sztuki XX wieku

Natomiast w wizualnej koncepcji obecnej wystawy dominują odwołania do „Guerniki” Pabla Picassa z 1937 rok, ikony sztuki XX wieku. Dzięki wypożyczonej w Madrycie fotograficznej dokumentacji Dory Maar, ówczesnej partnerki artysty, możemy dowiedzieć się, jak powstawała koncepcja tego monumentalnego dzieła i poznać zachodzące w nim zmiany. - To uniwersalny antywojenny obraz – podkreśla w rozmowie z „Rz” Joanna Mytkowska, dyrektorka MSN. – Jak piszą interpretatorzy, w „Guernice” zawarta jest historia XX wieku, od pierwszy dywanowego nalotu do mordowania ludności cywilnej na masową skalę. Picasso szuka niej wizualnego języka dla nowoczesnej tragedii, zapoczątkowanej przez wojnę domową w Hiszpanii i spotęgowanej przez II wojnę światową.

W części poświęconej latom 50., ponownie oglądamy „Guernicę” - na kopii w mniejszej skali autorstwa Wojciecha Fangora. Podczas Światowego Festiwal Młodzieży i Studentów w 1955 roku kopia ta była częścią ulicznej dekoracji w Warszawie na Marszałkowskiej.

Kuratorzy przypominają nam jeszcze, że także współczesna artystka Goshka Macuga zaczerpnęła inspirację z „Guerniki”, tworząc projekt, w którym znaczącą role pełnił odwzorowujący ja gobelin z nowojorskiej siedziby ONZ , będący tłem wielu politycznych wystąpień.

Rok Antyfaszystowski

O idei wystawy w Muzeum Sztuki Nowoczesnej Joanna Mytkowska mówi nam: - Postanowiliśmy przypomnieć trochę zapomnianą tradycję sztuki antywojennej. Ta sztuka ma bardzo wiele wątków. Zaczyna się gdzieś w republice weimarskiej, gdy artyści krytykowali militaryzm po tej masakrze, jaką była I wojnie światowej. Stąd m.in. na naszej wystawie George Grosz jako klask sztuki antywojennej. Przechodząc do polskich przykładów, przede wszystkim odwołujemy się do Grupy Krakowskiej jako najbardziej wyrazistej formacji nastawionej pokojowo i antyfaszystowsko. Zajmujemy się też globalnym ruchem antywojennym, pokazując np. obraz z 1936 roku znanej amerykańskiej artystki Alice Neel .

Wystawa odbywa się w ramach Roku Antyfaszystowskiego, ogólnopolskiej inicjatywy instytucji publicznych, organizacji pozarządowych, ruchów społecznych oraz artystów i aktywistów

Rok Antyfaszystowski stawia sobie za cel upamiętnienie zmagań dawnych antyfaszystek i antyfaszystów oraz sprzeciw wobec obecności w sferze publicznej ruchów postfaszystowskich oraz takich, które dokonują apologii faszystowskich idei, dyskursów i praktyk.

Ten kontekst sprzyja koncentracji kuratorów oraz autorów katalogu na pytaniach, które mają zachęcać do dyskusji. Czy przestaliśmy bać się wojen i przemocy jako podstawowego zagrożenia naszego istnienia? Czy antyfaszyzm skończył się wraz z komunizmem, z którym był mocno związany zarówno w latach 30., jaki i 50.? Czy da się w związku z tym skutecznie go kontynuować w ramach tradycji demokratycznych: liberalizmu, socjaldemokracji? To niektóre z podnoszonych kwestii. Nieraz mogą budzić kontrowersje.

Współczesne niepokoje

Ale nad samą wystawa unosi się raczej duch pacyfizmu, który ma wiele wcieleń.

Warto zwrócić uwagę również na prace najnowsze, np. plakaty Wolfganga Tillmansa, niemieckiego artysty mieszkającego w Londynie. Tillmans zyskał międzynarodowa sławę, przede wszystkim jako autor fotografii dokumentującej życie klubowe i modowej. Tymczasem od paru lat uprawia też sztukę zaangażowaną, wypowiadając się przeciw brexitowi, czy zachęcając do głosowania na Unię Europejskiej, bo uważa, że ten największy współczesny projekt pokojowy dla Europy znalazł się dziś w zagrożeniu.

 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA