Reklama

Krym okupowany, a może nie

Organizacja Współpracy i Bezpieczeństwa w Europie potępiła rosyjską okupację półwyspu. Ale włoskie regiony są innego zdania.
Krym okupowany, a może nie

Foto: AFP

Podczas sesji Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE w Tbilisi uznano, że „dalsze działanie politycznych i gospodarczych sankcji nałożonych na Rosję" jest bezpośrednio związane z „przerwaniem bezprawnej okupacji krymskiego półwyspu Ukrainy i wypełnieniem przez Rosję wszystkich swoich zobowiązań przyjętych przez nią w porozumieniach mińskich".

W czasie omawiania projektu rezolucji doszło do gwałtownej awantury z rosyjską delegacją, która w końcu opuściła salę i nie wzięła udziału w głosowaniu. – To są krokodyle łzy lane na zamówienie – powiedział szef Komisji ds. Międzynarodowych rosyjskiego Senatu Konstantin Kosaczow.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama