fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Trzeci wieczór protestów. W Warszawie pod domem Kaczyńskiego

 Podobnie jak podczas grudniowych protestów, tak i dziś obszar wokół willi Kaczyńskiego jest obstawiony przez dziesiątki radiowozów i kordon policjantów.
Fotorzepa, Jerzy Dudek
W wielu miastach Polski trwają protesty organizowane przez Strajk Kobiet, w związku z opublikowaniem w Dzienniku Ustaw orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ws. nielegalności aborcji z przyczyn embriopatologicznych. Doszło do przepychanek z policją i pierwszych zatrzymań, w Warszawie policja użyła gazu..

Największa demonstracja rozpoczęła się o godzinie 20 w Warszawie, na Rondzie Dmowskiego, przemianowanym przez demonstrujących na Rondo Praw Kobiet.

Na ulice wyszli mieszkańcy blisko 40  miast - Krakowa, Bydgoszczy, Opolu, Szczecinie, Wrocławiu czy Łodzi.

To trzeci wieczór protestów po tym, jak w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który praktycznie zakazuje w Polsce aborcji.

W Bydgoszczy doszło do przepychanek z policją, w Warszawie maszerujący zatarasowali centrum miasta - zablokowane są Aleje Jerozolimskie na wysokości Dworca Centralnego.

Przemarsz demonstracji blokują kordony policjantów, uczestnicy zmieniają więc trasę manifestacji, próbując kierować się na Żoliborz.

Na Marszałkowskiej policja użyła gazu wobec protestujących, potraktowano nim m.in. kierowcę samochodu Strajku Kobiet z nagłośnieniem i Martę Lempart, jedną z organizatorek protestu.

Wieczorem wypuszczono zatrzymaną podczas czwartkowej manifestacji Klementynę Suchanow, kolejną liderkę Strajku Kobiet, która zdaniem policji nielegalnie weszła na ogrodzony teren wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Późnym wieczorem protestujący w Warszawie doszli pod dom prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu. Podobnie jak podczas grudniowych protestów, tak i dziś obszar wokół willi Kaczyńskiego jest obstawiony przez dziesiątki radiowozów i kordon policjantów.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA