fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Zandberg kontra Fogiel. Polityk Razem wysyła Kaczyńskiego na emeryturę

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
"W pandemii rzucacie się na ustawę antyaborcyjną. Poprzednio wywołało to masowe, oddolne protesty. No któż mógł się spodziewać, że ludzie znów wyjdą na ulice? Szok i niedowierzanie!" - ironizuje poseł Lewicy Adrian Zandberg polemizując na Twitterze z posłem PiS, wicerzecznikiem tej partii, Radosławem Foglem.

Wymiana zdań między Zandbergiem a Foglem rozpoczęła się od wpisu wicerzecznika PiS, który skrytykował posłankę Lewicy, Magdę Biejat za jej krytyczny wpis poświęcony propozycji kompromisu ws. orzeczenia TK dotyczącego aborcji przedstawionego przez Andrzeja Dudę. "Dziadersy z Sejmu będą się dogadywać z dziadersami z TK. Niczego nie zrozumieliście. Niczego się nie uczycie" - napisała Biejat.

"W Sejmie jesteśmy tyle samo czasu, więc nie porwę się na argument "z doświadczenia", ale najwyraźniej jestem na tyle mentalnym dziadersem (choć z rocznika szanownej koleżanki posłanki), że pamiętam z WOS, czym jest parlamentaryzm" - zauważył Fogiel.N

Na słowa posła PiS zareagował Zandberg. "Jeśli sądzicie, że dobrą odpowiedzią na masowe protesty jest zaostrzenie ustawy i wygrażanie nastolatkom więzieniem - to raczej nie uważaliście na historii" - napisał.

Fogiel w odpowiedzi podkreślił, że o propozycjach wyjścia z kryzysu po wyroku TK ws. aborcji chce rozmawiać w Sejmie. "A jeśli sądzicie, że manifestacje dyktują warunki wirusom, to nie uważaliście na biologii" - dodał nawiązując do zagrożenia epidemicznego jaki stwarzają demonstracje po wyroku TK.

"Pełna odpowiedzialność za wywołanie tych protestów spoczywa na waszym obozie politycznym" - replikował Zandberg. Fogiel w odpowiedzi napisał ironicznie, że to "oczywiście my (PiS - red.) dyktowaliśmy Marcie Lempart (ze Strajku Kobiet - red.) jej żądania".

"A już poważnie, to niezależnie od stosunku do postulatów protestujących, do odpowiedzialności za ich zdrowie powinni poczuwać się wszyscy. Tymczasem niektórzy chcą tylko zbić na nich kapitał" - dodał Fogiel.

"Jeśli naczelnik nie umie przewidzieć efektów swoich działań, to może faktycznie czas na emeryturę" - odpowiedział Zandberg.

W Polsce od czwartku 22 października dochodzi do protestów przeciwko wyrokowi TK ws. aborcji. W piątek, na ulicach Warszawy, protestowało ok. 100 tysięcy osób.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA