fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Paryż chce zwrócić mieszkańcom Aleję Pól Elizejskich

Josh Hallett/CC 2.0
Nazywane "najpiękniejszą aleją świata" Pola Elizejskie w Paryżu przyciągają każdego roku miliony turystów. Miejsce to omijają mieszkańcy miasta, a władze stolicy Francji szukają pomysłu, jak ich zachęcić do powrotu.

Aleja Pól Elizejskich to niemal dwukilometrowa promenada, która łączy plac Zgody z placem Charlesa De Gaulle'a, na którym znajduje się Łuk Triumfalny.

Z niedawno przeprowadzonych badań wynika, że zaledwie 5 proc. ze 100 tys. osób, które każdego dnia odwiedzają to miejsce stanowią paryżanie.

Komitet Pól Elizejskich wyjaśnił, że aleja stała się zanieczyszczonym i zatłoczonym miejsce, które nie przyciąga mieszkańców Paryża, choć jest to ważny element ich miasta.

Działając w imieniu niektórych z największych firm i udziałowców tej alei - od Louis Vuitton po restaurację Fouquet's - komitet wzywa teraz paryżan do wypowiedzenia się na temat tego, jak chcą ożywić, a tym samym odzyskać aleję do roku 2030.

Rozpoczęto w tej sprawie konsultacje w internecie. Aby zmniejszyć poziom hałasu i zanieczyszczeń, planuje się zmniejszyć o połowę liczbę pasów samochodowych. W ich miejsce ma pojawić się ponad 1000 drzew.

Mieszkańcy miasta skarżą się również, że na miejscu czekają na nich bardzo wysokie ceny, średnio cztery razy większe niż w pozostałych częściach Paryża.

37-letnia Raphaëlle Lassoued, która mieszka w pobliżu powiedziała, że od lat nie była na miejscu ponieważ obowiązujące ceny odstraszają paryżan. - W nocy jest niebezpiecznie z powodu napadów na bogatych turystów - dodaje.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA