fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Husky odgryzł dziecku dłoń. 190 tys. osób chce uratować zwierzę

AdobeStock
Ponad 190 tysięcy osób podpisało petycję, w której żądają, aby nie usypiano dwóch psów rasy husky. Jeden z nich odgryzł dziecku dłoń. "Myślał, że ma do czynienia z zabawką, ugryzł zbyt mocno" - zaznacza pomysłodawczyni akcji.

Jak informuje NBC News, w ubiegłą niedzielę w Layton w stanie Utah doszło o tragedii. 4-latek włożył rękę między pręty ogrodzenia w ogrodzie swojego sąsiada,  gdzie znajdowały się dwa psy rasy husky, Polar i Bear. Jason Cook z miejscowej straży pożarnej powiedział w rozmowie z stacją, że chłopiec miał naciągniętą na rękę skarpetę. Jedno ze zwierząt ugryzło dziecko, odrywając mu dłoń z fragmentem przedramienia. Choć 4-latek został przewieziony do szpitala i jest w stanie stabilnym, jego dłoni nie udało się uratować.

Czytaj także: Pies zabójca swoich właścicieli niewinny agresji?

 

 

Psy trafiły na kwarantannę do ośrodka Davis County Animal Control, a służby starają się ustalić okoliczności tragedii. Szef schroniska Rhet Nicks stwierdził, że zwierzęta zostaną najprawdopodobniej uśpione, gdyż obrażenia chłopca są bardzo poważne. 

Jessica Nusz, znajoma właściciela Polara i Beara postanowiła stworzyć petycję, aby uratować zwierzęta. Dokument podpisało już ponad 190 tysięcy osób. „Bear, który myślał, że ma do czynienia z zabawką, ugryzł zbyt mocno. Nie widział, że po drugiej stronie ogrodzenia jest dziecko” - podkreśliła w opisie akcji kobieta.

Na razie nie wiadomo, kiedy zapadnie decyzja w sprawie psów. 

Czytaj także: Chiny wydały wyrok śmierci na nosorożce i tygrysy

 

 

Źródło: NBC News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA