fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Zatrucia w znanej sieci kawiarni. Szukają źródła problemu

AdobeStock
Sanepid bada serię zatruć w znanej sieci kawiarni Green Caffe Nero.

Jak informuje wprost.pl, do szpitali trafiły osoby, które twierdzą, że zatruły się ciastem ze znanej sieci kawiarni Green Caffe Nero. 

Firma odniosła się do doniesień w oświadczeniu. "W dniu 1 czerwca br. otrzymaliśmy od jednego z klientów sygnał o niedyspozycji żołądkowej członków jego rodziny z podejrzeniem zatrucia bakterią salmonelli. Pojawiło się ryzyko, że mogło się to wydarzyć w wyniku wizyty w naszej kawiarni i konsumpcji ciasta z kremem. Natychmiast wprowadziliśmy działania zapobiegawcze, tj. wycofaliśmy wszystkie ciasta z kremem w kawiarniach Green Caffe Nero w Polsce, które mogłyby się okazać potencjalną przyczyną sygnalizowanych niedyspozycji żołądkowych" - czytamy w oświadczeniu Green Caffe Nero.

Sieć podkreśliła także, że przeprowadzono dodatkowe badania laboratoryjne. "Poddaliśmy produkty i surowce dodatkowym niezależnym badaniom laboratoryjnym, poza tymi które wykonujemy regularnie" - zaznaczono. 

Choć wcześniej pojawiały się doniesienia o tym, że osoby, które się zatruły mogły mieć kontakt z bakteriami z grupy salmonella, firma podkreśla w oświadczeniu, że z przeprowadzonych badań wynika, że w żadnej próbce nie wykryto tej bakterii. "Próbki pobraliśmy w różnych kawiarniach. Wszystkie wyniki są prawidłowe, w żadnej próbce nie wykryto bakterii salmonelli. Dalej badamy nasze produkty, aby znaleźć źródło problemu" - napisano.

Sieć podkreśliła także, że jej piekarnia wykonuje dodatkowo niezależne badania bezpieczeństwa produktów. "Raz w tygodniu w różnych dniach kontrolerzy z laboratorium pobierają próby surowców i gotowych produktów, wymazy powierzchni produkcyjnej i rąk pracowników. Cotygodniowe badanie wykonane w dniu 28 maja br. nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Wystosowaliśmy również prośbę do wszystkich dostawców piekarni o przesłanie badań poszczególnych partii surowców – czekamy na wszystkie odpowiedzi w tej sprawie" - podkreślono. 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że partia produktów nabiałowych lub jaj dostarczona do piekarni zaopatrującej kawiarnie w ciasta, mogła nie spełniać wymogów bezpieczeństwa żywności. "Utrzymująca się od dłuższego czasu upalna pogoda prawdopodobnie dodatkowo przyczyniła się do zaistniałej sytuacji" - czytamy w oświadczeniu. 

Green Caffe Nero podkreśla, że jest jej "bardzo przykro i współczuje klientom, którzy zachorowali po wizycie w kawiarni". "Zdrowie naszych gości jest dla nas najważniejsze. Jesteśmy w stałym telefonicznym kontakcie z osobami, które zgłosiły nam problemy po spożyciu naszych ciast. Na bieżąco dowiadujemy się o stan ich zdrowia i deklarujemy pełne wsparcie" - dodaje kawiarnia. 

Kawiarnia ściśle współpracuje z Sanepidem. Zaznacza także, że na bieżąco monitoruje sytuację, dostosowuje się operacyjnie do zaleceń Sanepidu oraz jest w kontakcie z poszkodowanymi osobami.

Sieć kawiarni w Polsce funkcjonuje w ramach zarządzanej przez firmę Green Coffee franczyzy Green Caffe Nero. Lokale znaleźć można między innymi w popularnych lokalizacjach czy centrach handlowych.

Źródło: Wprost.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA