Kierowca białego vana wjechał na chodnik i taranował pieszych.

Choć świadkowie twierdzą, że działania prowadzącego samochód wyglądały na świadome działanie, policja na razie nie potwierdza wersji zamachu.

Według funkcjonariuszy prawdopodobna jest wersja, że kierowca stracił panowanie nad autem i wjechał na chodnik.

Przez długi czas po zdarzeniu media podawały sprzeczne dane co do liczby ofiar i ich ewentualnych obrażeń.

Ostatecznie okazało się, że ciężarówka zabiła 9 osób, 16 odniosło obrażenia.

"Łączymy się myślami ze wszystkimi dotkniętymi tym strasznym incydentem, dziękujemy wszystkim, którzy pospieszyli z pomocą. Uważnie monitorujemy sytuację" - napisał premier Justin Trudeau.

Według pierwszych informacji poszkodowanych było od 8 do 10 osób.

Sprawca został zatrzymany. Jego motywy są na razie nieznane.