fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Kanada: Lekarze nie chcą podwyżek

123RF
Ponad 250 lekarzy i lekarzy-rezydentów z Quebecu w liście otwartym zaapelowało do regionalnych władz, by wycofały się z planów przyznania im podwyżek. Zdaniem lekarzy pieniądze przewidziane na podwyżki powinny zostać wydane na inne potrzeby służby zdrowia.

Lekarze piszą do władz, że przyznanie im podwyżek jest o tyle szokujące, że inni pracownicy służby zdrowia - pielęgniarki i sanitariusze - muszą pracować w trudnych warunkach, borykając się często z nadmiarem pracy. Na przeładowane grafiki skarżyły się ostatnio kanadyjskie pielęgniarki.

Isabelle Leblanc, jedna z inicjatorek skierowania listu otwartego do władz przekonuje, że pielęgniarki, sanitariusze i inni pracownicy służby zdrowia pracują w okropnych warunkach.

- Mówiąc wprost: ilość pieniędzy jakie departament zdrowia ma do przeznaczenia na system ochrony zdrowia jest skończona - tłumaczyła Leblanc. - Im więcej tych pieniędzy trafi do lekarzy, tym mniej przeznaczonych zostanie na innych pracowników służby zdrowia i zwiększenie dostępności do usług medycznych - stwierdziła.

Leblanc przyznała, że sytuacja, w której lekarze nie chcą podwyżek jest nietypowa. - Ale sądzę, że nie jest niczym niezwykłym gdy ludzie mówią: "nasze miejsce pracy potrzebuje inwestycji, skierujcie środki na ten cel, zamiast umieszczać je w naszych kieszeniach" - oceniła.

Inicjatorka napisania listu stwierdziła również, że należy przestać używać argumentu, iż lekarze powinni zarabiać więcej, bo ciężko pracują. - Wiele osób pracuje ciężko - dodała.

Minister zdrowia Quebecu Gaetan Barrette odpowiadając na inicjatywę stwierdził, że jest gotów odebrać część środków przeznaczonych na wynagrodzenia lekarzy. - Jeśli czują się przepłacani, mogą zrezygnować z pieniędzy a ja gwarantuje wam, że zrobię z nich dobry użytek - stwierdził.

Barrette dodał, że prowadzi też rozmowy z pielęgniarkami z Quebecu, które borykają się z przeładowanym grafikiem i zbyt dużą liczbą pacjentów przypadających na jedną pielęgniarkę.

Przewodnicząca Związku Pielęgniarek z Quebecu powiedziała, że członkinie związku apelują do jego władz, by te publicznie sprzeciwiły się sytuacji, w której pielęgniarki mają tak dużo pracy, że nie są w stanie wywiązać się ze wszystkich obowiązków. Lucie Tremblay twierdzi, że pierwszy raz spotyka się z sytuacją, w której pielęgniarki dzwonią do związku skarżąc się, że nie starcza im czasu na zrobienie wszystkiego co powinny zrobić w ramach swojej pracy.

Emilie Ricard, młoda pielęgniarka z Quebecu zamieściła na Facebooku zdjęcie, na którym pokazała jak wyglądała po nocnej zmianie, na której sama musiała zajmować się 70 pacjentami. Zdjęcie zostało udostępnione przez innych użytkowników ponad 50 tysięcy razy.

Źródło: thestar.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA