fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Do domu dziecka za brak szczepień?

123 rf
Czy należy ograniczać władzę rodzicielską w przypadku niezaszczepienia dziecka? Odpowiedź w sondażu SW Research dla serwisu rp.pl.

Rodziców, którzy nie chcą szczepić dziecka, nie tylko karze się finansowo, ale także próbuje się im ograniczyć władzę rodzicielską. To oznacza, że w najlepszym wypadku grozi im nadzór kuratora, w najgorszym – odebranie dziecka i umieszczenie go w rodzinie zastępczej lub rodzinnym domu dziecka. Rozprawa w takiej sprawie odbędzie się 14 czerwca w Sądzie Rejonowym w Inowrocławiu.

 

Większość respondentów (60 proc.) uważa, że nie należy ograniczać władzy rodzicielskiej  w przypadku niezaszczepienia dziecka. Ale blisko co czwarty badany (22 proc.) chciałby wprowadzenia takiego rozwiązania. Zdania w tej sprawie nie ma 18 proc. ankietowanych.

- Częściej to kobiety uważają, że takim rodzicom nie powinna zostać ograniczona władza rodzicielska (61 proc. vs 58 proc. mężczyzn). Tego zdania są też częściej osoby  o wykształceniu średnim (63 proc.), o dochodzie od 1001 do 2000 zł (66 proc.) oraz badani z miast do 20 tysięcy mieszkańców (67 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w rozmowie z serwisem rp.pl objaśnia, że ukształtowane w ostatnich latach orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego jednoznacznie wskazuje, że z przepisów ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych można wyinterpretować normę prawną, która ustanawia prawną powinność poddania dziecka szczepieniu ochronnemu. Oznacza to, że określa wszystkie istotne cechy danego obowiązku, tj. podmiot na którym ten obowiązek ciąży, okoliczności, w których obowiązek ten się aktualizuje oraz jego zakres.

- Dyskusyjne jest natomiast, czy sąd rodzinny może konkretyzować ten obowiązek w formie zarządzenia opiekuńczego i czy tego typu ingerencja w życie rodziny jest uzasadniona. Obowiązek szczepienia podlega egzekucji administracyjnej i z takiej drogi powinien skorzystać organ – uważa Bondar.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA