fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spadki i darowizny

Co nie weszło do spadku nie jest opodatkowane jak spadek - wyrok NSA

AdobeStock
Wierzytelność, która powstała po śmierci spadkodawcy czyli po otwarciu spadku nie może być opodatkowane podatkiem od spadków i darowizn.

Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną fiskusa, który spierał się z podatnikiem, jak powinna być opodatkowana wierzytelność nabyta w spadku po matce. Sąd przypomniał, że o tym, jaki podatek dostanie fiskus, decyduje chwila otwarcia spadku.

W sprawie chodziło o ponad 100 tys. zł. Z wniosku o interpretację wynikało, że przed śmiercią matka podatnika procesowała się z siostrą. Pozwała ją w związku ze zniesieniem współwłasności nieruchomości o spłatę jej udziału. Ostatecznie sąd przyznał jej 279 tys. zł. Wkrótce po wygranej zmarła, a podatnik z siostrą nabyli po niej spadek, m.in. wierzytelność o zapłatę. Połowa jej przypadła podatnikowi, który uwzględnił ją w zeznaniu dla podatku od spadków i darowizn i skorzystał ze zwolnienia dla tzw. zerowej grupy podatkowej. Należność nie została jednak uregulowana, a ciotka-dłużniczka zmarła.

Dług z odsetkami uregulowała dopiero jej córka, która odziedziczyła go po matce. I tak powstała wątpliwość, jak go opodatkować. Podatnik uważał, że nie musi martwić się o PIT, bo wierzytelność została odziedziczona po matce, więc podlegała podatkowi od spadków i darowizn. Fiskus uznał jednak, że cała kwota podlega PIT. Odziedziczył bowiem wierzytelność, a wypłacono mu już pieniądze.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie potwierdził tego stanowiska. Stwierdził, że roszczenie i jego realizacja przez spadkobierców jest jednym i tym samym przychodem, który nie może podlegać opodatkowaniu PIT.

Fiskus pogodził się z taką wykładnią, ale nie co do kwot, które zostały naliczone już po śmierci spadkodawczyni. Zaskarżył wyrok i wygrał.

NSA zauważył, że w spornej sprawie chodzi o skutki wierzytelności odziedziczonej w spadku wraz z oprocentowaniem. Przy czym pieniądze dotyczyły dwóch okresów, tj. do dnia otwarcia spadku i od otwarcia spadku do faktycznej wypłaty. Jak tłumaczył sędzia NSA Jacek Brolik, fiskus słusznie pogodził się z tym, że do czasu otwarcia spadku był to spadek. Część oprocentowania została jednak naliczona już po śmierci spadkodawcy. WSA tego nie zauważył i zdaniem NSA rację ma fiskus, że to, co powstaje po otwarciu spadku, nie może wejść do masy spadkowej. Co wpływa na sposób opodatkowania. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II FSK 3869/17

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA