fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Powstaje szkielet Gwardii Krajowej

Fotorzepa, Michał Walczak
Krok do utworzenia obrony terytorialnej. We Wrocławiu ruszył pierwszy kurs dla instruktorów organizacji proobronnych. Firmuje go MON.

Z informacji „Rzeczpospolitej" wynika, że gotowy jest już program i podręcznik szkolenia dla przyszłych członków ochotniczej formacji roboczo nazywanej Gwardią Krajową. W Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu bez rozgłosu ruszył zaś pierwszy kurs dla instruktorów.

Organizuje go Liga Obrony Kraju, a finansuje Ministerstwo Obrony Narodowej (Departament Komunikacji Społecznej i Biuro do spraw Proobronnych). W pierwszym rzucie w szkoleniu uczestniczy 70 osób (w sumie kurs obejmie 210 osób). Każdy kurs trwa dziewięć dni, jego uczestnicy są skoszarowani. Do udziału zgłosili się strzelcy z największych organizacji obronnych, m.in. Legii Akademickiej, FIA, Obrony Narodowej, uczniowie i nauczyciele z klas mundurowych współpracujących z LOK, ale także organizacje lokalne, np. Stowarzyszenie Bezpieczna Lubelszczyzna, Towarzystwo Gimnastyczne Sokół. Są też przedstawiciele samorządów.

„Założeniem kursu jest przygotowanie instruktorów oraz kandydatów na instruktorów do profesjonalnego prowadzenia zajęć wojskowych z młodzieżą klas mundurowych oraz członkami organizacji proobronnych" – słyszymy w MON. Program obejmuje m.in. zajęcia strzeleckie (strzelanie z karabinu Kałasznikowa, pistoletu maszynowego Glauberyt i pistoletu Glock), terenoznawstwo, obronę przeciwchemiczną, obronę przed bronią masowego rażenia, łączność, ratownictwo medyczne.

Koncepcja budowy Gwardii Krajowej wciąż analizowana jest przez Sztab Generalny WP. Autorem projektu jest gen. Bogusław Pacek, doradca wicepremiera Tomasza Siemoniaka, rektor Akademii Obrony Narodowej i doradca NATO na Ukrainie. Koncepcję tę pod koniec października wstępnie zaakceptował odchodzący szef resortu.

– Wstępna koncepcja utworzenia Gwardii Krajowej pozostaje na etapie analiz. Musi wpisywać się w systemowe rozwiązania na rzecz utrzymania posiadanych i rozwijania nowych zdolności Wojska Polskiego, w ścisłym związku z budowaniem potencjału obronnego Polski – tłumaczy nam płk Tomasz Szulejko ze Sztabu Generalnego WP.

Gwardia miałaby się składać m.in. z rezerwistów, członków organizacji paramilitarnych, strażaków, celników, członków związków strzeleckich, a także myśliwych. W czasie pokoju Gwardia na wzór Ochotniczej Straży Pożarnej ma wspierać samorządy np. w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych. W czasie wojny zajmować się m.in. ochroną ludności cywilnej przed zagrożeniami, budową zapór, pomagać Straży Granicznej w osłonie granic, wspierać policję w działaniach porządkowych.

Na razie nie wiadomo, czy nowy szef resortu obrony Antoni Macierewicz zaakceptuje koncesję Gwardii Krajowej.

Przypomnijmy jednak, że budowę formacji terytorialnej od lat postulowali zarówno politycy związani z PiS, jak i Paweł Kukiz, a w kampanii prezydenckiej także lewicowa kandydatka Magdalena Ogórek.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA