fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Ziobro o wniosku do TK ws. pytań prejudycjalnych: Niemcy mogli się pytać, to my też możemy

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa/Jerzy Dudek
Rząd chce, aby status Polski w Unii Europejskiej nie był gorszy, niż status Niemiec - komentuje swój wniosek do Trybunału Konstytucyjnego Zbigniew Ziobro.

Portal Onet.pl ujawnił, że Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro rozszerzył swój wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Z pisma, które do TK dotarło dwa tygodnie temu, wynika, że Ziobro chce, by Trybunał zbadał czy sądy krajowe mają prawo zadawać pytania prejudycjalne do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Pytanie dotyczy art. 267 Traktatu o Funkcjonowaniu UE. Przepis pozwala na to, by to najwyższy sąd Unii rozstrzygnął, czy prawo krajowe zgodne jest z prawem unijnym.

Czytaj także:

Ziobro odnawia lęki o polexit

Ziobro pyta TK o artykuł Traktatu o Funkcjonowaniu UE

Taborowski: Ziobro chce instrumentalnie wykorzystać Trybunał

Ziobro szuka wsparcia TK w sporze z Luksemburgiem

W środę minister Ziobro zapewnił, że Polska ma się w Unii Europejskiej dobrze. - Rząd chce, aby status Polski w Unii Europejskiej nie był gorszy, niż status Niemiec. Dlatego, jeśli niemiecki Trybunał Konstytucyjny w 2009 roku wypowiadał się na temat kompetencji państwa niemieckiego w zakresie organizowania i funkcjonowaniu ustroju sądów, to nie widzę powodu, żebyśmy mieli kompleksy, i nie mogli zadać identycznego pytania polskiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu - mówił Ziobro.

- Gdyby Trybunał Konstytucyjny uznał wniosek Zbigniewa Ziobry, Polska dopuściłaby się naruszenia prawa unijnego – ocenił z kolei w rozmowie z "Rzeczpospolitą" dr Maciej Taborowski, znawca prawa unijnego z Uniwersytetu Warszawskiego.

Źródło: rp.pl, tvn24.pl, onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA