fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Komisja Europejska skarży ustawę o Sądzie Najwyższym do TSUE

Fotorzepa, Jerzy Dudek
W poniedziałek Komisja Europejska poinformowała, iż zaskarży polską ustawę o Sądzie Najwyższym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. KE wystąpiła o rozpatrzenie sprawy w trybie przyspieszonym. Jednocześnie chce zamrożenie przepisów o przejściu sędziów SN w stan spoczynku.

Skarga do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) dotyczy zapisów o obniżeniu wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego z 70 do 65 lat, co skraca mandat 27 sędziów oraz przerywa kadencję I prezes SN Małgorzaty Gersdorf.

– W sprawie Sądu Najwyższego prace nad dokumentami są ukończone. Nie mogę tego podać w dniach, ale formalny wniosek do TSUE zostanie wysłany bardzo szybko – powiedziała w poniedziałek rzeczniczka Komisji Mina Andreeva.

Argumenty Komisji i Polski

Jak informuje Deutsche Welle, skarga Komisji Europejskiej opiera się na argumentacji, że skoro polscy sędziowie orzekają m.in. na podstawie i w zakresie prawa unijnego, to są jednocześnie sędziami Unii. I z tego wynika, że instytucje UE mają prawo, a nawet obowiązek strzeżenia niezawisłości polskiego wymiaru sprawiedliwości za pomocą swych zwykłych narzędzi do egzekwowania przepisów UE.

Władze Polski stoją na stanowisku, że sądownictwo to wyłączna kompetencja krajów członkowskich, w unijnych traktatach nie przekazano Unii żadnych uprawnień w tej kwestii, a zatem TSUE w zasadzie nie powinien rozstrzygać o skardze Komisji Europejskiej, uznawszy ją za przekraczająca kompetencje UE.

Najsilniejsza broń

Przypomnijmy, iż skarga do TSUE jest najsilniejszym uprawnieniem Komisji wobec do państw członkowskich. - Po zapadnięciu wyroku potwierdzającego zarzuty Komisji powstaje obowiązek niezwłocznego wykonania go przez państwo - mówił w niedawnym w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" prof. Robert Grzeszczak z katedry Prawa Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego .

Bez kar finansowych

Prof. Grzeszczak przypomniał w rozmowie z "Rzeczpospolitą", iż na tym etapie KE nie może żądać kar finansowych dla Polski. - Należy pamiętać, że nadrzędnym celem skargi jest zachęcenie lub zmuszenie danego państwa do dostosowania się do prawa UE. Przypuszczam, że Komisja podtrzyma zarzuty, które już prezentowała m.in. w uzasadnieniu opinii wystosowanej do władz polskich w połowie sierpnia - wskazał ekspert.

Źródło: rp.pl, dw.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA