fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Nową ustawę o Sądzie Najwyższym trzeba będzie poprawić. Jest błąd

gmach SN
Fotorzepa, Danuta Matloch
Uchwalona przez Senat w nocy ustawa sądowa PiS wymaga nowelizacji. Przez pośpiech w jednym z przepisów ustawa odsyła do artykułu, który nie istnieje – podaje RMF FM.

Chodzi o przepis, który wprowadza możliwość dołączenia do zgłoszenia kandydata na sędziego Sądu Najwyższego, który złożył już swoje zgłoszenie w KRS dokumentów, o których mowa w art. 31 par. 2a ustawy o Sądzie Najwyższym. Szkopuł jednak w tym, że paragrafu 2a w artykule 31 po prostu nie ma.

Dokumenty, o których mowa to potwierdzenie kwalifikacji kandydata informacjami o jego dorobku naukowym, spis publikacji, opinie przełożonych i ew. inne rekomendacje.

- Bez naprawienia tego błędu osoby, które już złożyły zgłoszenia w konkursie na sędziów SN, wiedzą wprawdzie, jakie dokumenty mogłyby do zgłoszenia dołączyć, ale nie mogą tego zrobić, bo nie ma do tego podstawy prawnej. A właściwie mają, ale nieistniejącą - zauważa RMF FM.

To nie jedyna luka w nowej ustawie. W poniedziałek na łamach rp.pl informowaliśmy, iż nie ma przepisu regulującego kto ma zwołać Zgromadzenie Ogólne sędziów Sądu Najwyższego, które wybierze nowego prezesa.

Źródło: rmf24.pl, rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA