fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Sędzia do sprawy Polska Press wybrana losowo

Łańcuch sędziowski
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
W razie złożenia zażalenia na postanowienie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów będzie się musiał do niego odnieść inny skład.

Sędzia Małgorzata Perdion-Kalicka, która swoim postanowiem zablokowała kupno przez PKN Orlen spółki Polska Press, zbiera cięgi na portalach, że udzielała się w akcjach Iustitii, choć trudno ją nazwać nawet jej lokalną działaczką. A co ważniejsze do tej sprawy została wybrana losowo.

Andrzej Turliński, przewodniczący Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (wydziału XVII warszawskiego Sądu Okręgowego), powiedział "Rz", że nie jest w orzecznictwie rozstrzygnięte, czy od takiego postanowienia służy zażalenie. Tak było do listopada 2019 r., do czasu dużej noweli procedury cywilnej. Od tego czasu zapadły może dwa, może trzy orzeczenia, że odwołanie nie przysługuje, ale nie wypowiadał się na ten temat SN. Jeśli wpłynie wniosek UOKiK o sporządzenie uzasadnienia, sędzia będzie musiała się do niego odnieść. Jeśli uzna, że nie ma w takich sprawach odwołania, UOKiK może odwołać się do składu trzech sędziów tego sądu.

Niezależnie od tego wstępnego postępowania, został też wybrany w losowaniu inny sędzia do rozpoznania odwołania RPO od decyzji UOKiK zezwalającej na przejęcie przez PKN Orlen spółki Polska Press. I tam to tymczasowe postanowienie może upaść lub nie, na skutek merytorycznego rozpoznania sprawy. Ale w przeciążonym sądzie, gdzie na dziewięciu sędziów miesięcznie wpływa 60-100 spraw na rozstrzygnięcie czeka się półtora roku.

- Zawsze strona może się zwrócić o przyśpieszenie rozpoznania sprawy - mówi sędzia Turliński.

UOKiK już poinformował, że analizuje możliwość wzruszenia tymczasowego wstrzymania wykonania decyzji Prezesa UOKiK. Zamierza też złożyć do Sądu Ochrony Konkurencji i wniosek o przyspieszenie rozstrzygnięcia sprawy.

- Choć procedura cywilna nie przewiduje wprost możliwości zaskarżenia postanowienia sądu o wstrzymaniu wykonania decyzji organu regulacyjnego, taką możliwość można próbować wywodzić przez analogię np. do zaskarżalności postanowień o wstrzymaniu wykonalności nakazów zapłaty. Można też doszukiwać się podobieństwa do niektórych postanowień o zabezpieczeniu - wskazuje adwokat Mateusz Irmiński z kancelarii SKS Legal.

Dodatkowy wątek w tej sprawie to los urzędowania dr. Adama Bodnara po zakończeniu kadencji na urzędzie RPO, o czym orzec ma w ten czwartek rano Trybunał Konstytucyjny. Gdyby ten przejściowy status dr. Bodnara został podważony, a powołany został po. RPO, a tym bardziej powołany przez parlament pełnoprawny RPO, to mógłby on wycofać z sądu pozwy i wnioski o zabezpieczenie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA