fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Rodzinna tragedia w Pyrzycach. 4 osoby nie żyją

Fotorzepa, Łukasz Solski
Ciała dwóch chłopców, kobiety i mężczyzny znaleziono w jednym z mieszkań w Pyrzycach w zachodniopomorskiem.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że za zbrodnią stoi mężczyzna, który później popełnił samobójstwo.

- Postępowanie prowadzone jest w kierunku podejrzenia popełnienia zbrodni zabójstwa – mówiła Joanna Biranowska-Sochalska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

W mieszkaniu przy ul. Pod Lipami w Pyrzycach najpierw natrafiono na zwłoki pary dorosłych – 33-letniej Eweliny Sz. kobiety i jej byłego partnera, obywatela Hiszpanii Victora M., a potem odkryto ciała dwójki dzieci: chłopców w wieku 7 i 10 lat.

Mężczyzna nie mieszkał w Polsce na stałe - przyjechał z Hiszpanii na święta. Jak twierdzą sąsiedzi rodziny, Ewelina Sz. miała opuścić swojego partnera i wrócić do rodzinnego miasta z trójką dzieci.

Według niepotwierdzonych informacji zbrodni miał dokonać Victor M., który udusił dwóch chłopców, a także zabił swoją konkubinę. Następnie miał popełnić samobójstwo.

Tragedię przeżyła córka kobiety z innego związku, 11-letnia dziewczynka, która schroniła się u sąsiadów. Dziecko jest pod opieką psychologa.

Jak podaje „Głos Szczeciński" w swoim internetowym wydaniu mieszkańcy Pyrzyc znali tę parę. Jedna z sąsiadek mówiła, że gdy w piątek wracali ze spaceru bardzo się kłócili.

A na Facebooku 18 listopada Victor M. pod zdjęciem konkubiny i jej córki napisał: - „Chwila miłości z moimi dwiema kobietami, kocham je".

Na miejscu zbrodni przez wiele godzin pracowała ekipa śledczych: prokurator, a także policjanci i biegły z zakresu medycyny sądowej. Na razie prokuratura nie ujawnia więcej szczegółów na temat tej sprawy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA