fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Umorzenie sprawy Kai Godek. "Nie udowodnili, że są gejami"

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi-Północ umorzył wczoraj sprawę Kai Godek. Prolajferska aktywistka była oskarżana o znieważenie osób LGBT.

Godek została pozwana za słowa, które padły w jednym z programów stacji Polsat News.

Aktywistka stwierdziła wówczas, że "geje chcą adoptować dzieci, by je molestować i gwałcić".

Prywatny akt oskarżenia przeciwko Godek złożyło 7 osób, wspomaganych przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Wczoraj proces w tej sprawie rozpoczął się i zakończył w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi Północ.

Sąd sprawę umorzył. Uznał argumenty obrońcy Godek, mec. Huberta Kubika, który uzasadniał, że osoby, które wniosły pozew, nie udowodniły, że są gejami. 

Jak tłumaczy portal Bezprawnik.pl, to właśnie osoba, która kieruje prywatny akt oskarżenia, musi udowodnić, że zawarte w nim tezy są prawdziwe. W tym przypadku - że jest gejem. A tego zdaniem mecenasa Kubika i sądu osoby wnoszące oskarżenie nie udowodniły.

Źródło: bezprawnik.pl, Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA