Reklama

Umorzenie sprawy Kai Godek. "Nie udowodnili, że są gejami"

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi-Północ umorzył wczoraj sprawę Kai Godek. Prolajferska aktywistka była oskarżana o znieważenie osób LGBT.

Publikacja: 28.05.2020 11:37

Kaja Godek

Kaja Godek

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

amk

Godek została pozwana za słowa, które padły w jednym z programów stacji Polsat News.

Aktywistka stwierdziła wówczas, że "geje chcą adoptować dzieci, by je molestować i gwałcić".

Prywatny akt oskarżenia przeciwko Godek złożyło 7 osób, wspomaganych przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Wczoraj proces w tej sprawie rozpoczął się i zakończył w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi Północ.

Sąd sprawę umorzył. Uznał argumenty obrońcy Godek, mec. Huberta Kubika, który uzasadniał, że osoby, które wniosły pozew, nie udowodniły, że są gejami. 

Reklama
Reklama

Jak tłumaczy portal Bezprawnik.pl, to właśnie osoba, która kieruje prywatny akt oskarżenia, musi udowodnić, że zawarte w nim tezy są prawdziwe. W tym przypadku - że jest gejem. A tego zdaniem mecenasa Kubika i sądu osoby wnoszące oskarżenie nie udowodniły.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Kraj
Zima paraliżuje kraj. Gołoledź, utrudnienia na kolei i lotniskach, alerty IMGW i RCB
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama