fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rzeczpospolita ma 97 lat

Z rubryki „Wydarzenia bieżące”

Domena Publiczna

15 grudnia 1920 r. Z instytucji i stowarzyszeń

„Wobec głosów prasy, wyrażających zdziwienie z powodu nieobecności przedstawicieli rządu na sobotnim dorocznym zabraniu Warszawskiego Towarzystwa Naukowego, należy zaznaczyć, że Rada Ministrów odbyła tego dnia posiedzenie, trwające od godz. 5 pp. do 10 wiecz., na którym omawiano m.in. tak ważne sprawy jak organizację marynarki wojennej i handlowej oraz prośbę rządu gdańskiego o zwrócenie się do Ligi Narodów celem przedłużenia terminu wyboru rady portowej w Gdańsku o jeden miesiąc. (…)”.

15 grudnia 1920 r. Profanacja kościołów

„Od pewnej osoby przybyłej z Kopyla (pow. słucki, ziemia mińska) otrzymujemy wiadomość, iż po ostatnim najeździe bolszewików klucze od miejscowego kościoła katolickiego odebrano komitetowi parafialnemu i doręczono prezesowi kopylskiego „rewkomu” Chaimowi Łotwinowi; w kościele projektowano zorganizować pokazy kinematograficzne. Plebanię zajął klub komunistyczny im. Karola Marksa, urządzając w niej wyuzdane orgie i pijatyki. Z Kopyla wywieziono w głąb Rosji wszystkich Polaków bez względu na wiek, płeć i warstwę społeczną”.

24 grudnia 1920 r. Kolacja wigilijna dla gazeciarzy

„Klub gazeciarzy, liczący około 150 chłopców, obchodził wczoraj w lokalu swoim miłą uroczystość. Dzięki życzliwości p. Geo. F. Howard`a, zastępcy Hoover`a na obszar Polski, urządzono tym, po części bezdomnym, w ogóle niezbyt obficie przez fortunę obdarzonych ulicznym sprzedawcom pism, sutą kolację wigilijną. Fundusze na ten cel ofiarował p. Wiliam Wharton z Nowego Yorku, zaś produktów dostarczyła Administracja Amerykańskich Składnic Ratunkowych. (…) Chłopcy odegrali bardzo udatnie jasełka”.

24 grudnia 1920 r. Soldateska

„Dnia 23 o g. 2 m. 25 w nocy żołnierze różnych formacji dopuszczali się w pociągu pasażerskim nr 713 rabunku pasażerów, przy czym wyrzucali ich z zajmowanych przedziałów, sami zajmując miejsca. Ogółem wyrzucili około 12 pasażerów. Żandarmeria wojskowa odmówiła interwencji. Policja była bezsilna wobec przewagi liczebnej żołnierzy”.

4 marca 1921 r. Paskarstwo

„Przy ul. Mazowieckiej nr 3 jest restauracja pod szumnym godłem „Ogniwo”. W restauracji tej kosztuje flaszka piwa w wymiarze pół butelki od wina 50 marek, przy równoczesnym oddaniu pustej flaszki. Sprawą tą zajął się Urząd walki z lichwą”.

12 maja 1921 r. Samochód i koń policyjny

„Na Krakowskim Przedmieściu wprost ul. Trębackiej koń, którego dosiadał posterunkowy oddziału konnego, Piotr Chmielewski, znalazłszy się nagle między dwoma samochodami, dał dęba i, oparłszy przednie kopyta o samochód, zrzucił kapelusz jadącemu dyrektorowi polskiej Krajowej Kasy Pożyczkowej”.

Pierwsze wydanie dziennika Rzeczpospolita

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA