fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rzecz o prawie

Prawnik w internecie: smartfon ważniejszy od biura

Fotolia
Od kilkudziesięciu lat obserwujemy, a nawet aktywnie uczestniczymy w tzw. rewolucji technologicznej zwanej także cyfrową.

Obejmuje ona wszystkie sfery życia, włączając przemysł i świadczenie usług. Zasięg i tempo zmian są tak duże, że wiedza i umiejętności przeciętnego człowieka najczęściej nie wystarczają do poznania i wykorzystania większości najnowszych osiągnięć IT. Nie nadążają za tymi zmianami również przepisy prawne, które w obecnych czasach zaczynają regulować stan faktyczny zazwyczaj dopiero po dłuższym okresie stosowania nowych rozwiązań technologicznych.

Taki proces zmian nastąpił też na rynku usług prawniczych – i to bardzo głęboki. Warto też dodać, że trwa i w dalszym ciągu będzie nieodzownym elementem naszej cyfrowej rzeczywistości.

Nie jest możliwe omówienie tutaj wszystkich aspektów wpływu nowych technologii na usługi prawnicze. Jako przykład warto wymienić nowe narzędzia pozwalające na skuteczniejszy dostęp do źródeł prawa i wiedzy prawniczej, takie jak elektroniczne Dzienniki Ustaw, różnorakie bazy z zestawami przepisów, orzeczeń i komentarzy czy serwisy prawa zawierające omówienie nowości w legislacji lub judykaturze.

W procedurach administracyjnych i sądowych widzimy duże zmiany polegające na wprowadzaniu elektronicznych formularzy pism procesowych, instytucji e-sądów, audiowizualnego rejestrowania posiedzeń sądowych. Jeśli chodzi o szeroko pojęte świadczenie pomocy prawnej, coraz częściej porad i opinii prawnych udziela się e-mailam, a także poprzez blogi prawnicze czy udział prawnika w tele- lub wideokonferencjach albo tzw e-meetings czy webinars.

Warto zwrócić uwagę na kilka kwestii ściśle związanych właśnie ze świadczeniem usług prawniczych dla biznesu. Dzięki rozwojowi nowoczesnych technologii, w szczególności dostępu do internetu oraz ułatwionej komunikacji cyfrowej, współczesny prawnik może lepiej poznać specyfikę działalności swojego klienta a tym samym udzielić trafniejszej pomocy W szczególności ma możliwość nie tylko odpowiadać na potrzeby klienta, ale także proponować rozwiązania prawne, a nawet przeciwdziałać powstającym zagrożeniom. Poprzez takie zachowanie prawnik staje się – zgodnie zresztą z obecnymi oczekiwaniami – partnerem biznesowym a nie wyłącznie specjalistą w dziedzinie prawa.

Kolejną niezmiernie ważną korzyścią płynącą z korzystania z najnowszych technologii jest zwiększona dostępność prawnika, jego tzw. bliskość (ang. proximity) wobec biznesu. Pomoc prawna może być udzielona skutecznie w bardzo krótkim czasie dzięki powszechnemu wykorzystaniu telefonów komórkowych, laptopów, smartfonów czy tabletów. Urządzenia te stają się zresztą w ostatnich latach bardziej niezbędnym narzędziem prawnika niż sama kancelaria, biuro czy też tradycyjna teczka z aktami. Zwłaszcza w relacjach z biznesem, w których liczy się czas efektywnego rozwiązania problemu, współczesne osiągnięcia IT pozwalają na w zasadzie nieprzerwany kontakt z prawnikiem, pozostającym przez większość dnia w tzw trybie online.

Podsumowując powyższe zmiany wynikające ze zdobyczy technologii XXI w., trzeba zauważyć, że są one obopólnie korzystne. Pozwalają bowiem prawnikom lepiej i skuteczniej świadczyć klientom pomoc prawną, a jednocześnie umożliwiają wszystkim firmom łatwiejszy kontakt z prawnikiem i tym samym zwiększoną ochronę prawną.

Warto jeszcze na koniec poruszyć kwestię jednego zagrożenia, które towarzyszy przedstawionym korzyściom płynącym z najnowszych osiągnięć techniki.

Otóż istnieje pewne ryzyko, że tempo i łatwość świadczenia usług prawniczych może spowodować mniejsze skupienie na ich jakości. Sygnalizując jedynie ten aspekt, nie zaszkodzi zasugerować współczesnym prawnikom, aby w celu wyeliminowania takiego ryzyka w dalszym ciągu pochylali się nad problemami prawnymi w bardziej tradycyjny sposób, to znaczy poprzez intelektualne skupienie, analizę prawną, a przede wszystkim zaufanie rozumowi.

Autor jest wiceprezesem Polskiego Stowarzyszenia Prawników Przedsiębiorstw, dyrektorem ds. prawnych, Europa Centralna, Colgate-Palmolive (Poland) Sp. z o.o.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA