fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piotr Paduszyński: Policyjne gwiazdy szeryfa

Adobe Stock
Nieporadność i brutalna siła to raczej dowód słabości państwa i jego organów.

Patrząc na awanturę wokół Pana Michała Sz. lub Pani Margot, jak każe się nazywać, a następnie zatrzymania w Warszawie kilkudziesięciu młodych ludzi, trudno nie odnieść wrażenia, że wszyscy są zadowoleni. No, może z wyjątkiem tych, których policja potraktowała w przenośni i dosłownie z obcasa.

Powszechna korzyść

Z jednej strony tęczowi aktywiści zaczynając akcję flagowania swoimi barwami pomników i symboli w Warszawie, nb. uzasadnianą równie wulgarnie jak infantylnie, a następnie dworując sobie z policjantów i na koniec zbierając policyjny łomot, doprowadzili do nagłośnienia swojej sprawy i chwilowego przejęcia jej z rąk osób bardziej umiarkowanych, których teraz atakują za rzekomą bezczynność.

Czytaj także: Joanna Parafianowicz: Problemem policjantów jest po wielokroć deficyt dobrego smaku

Z drugiej minister sprawiedliwości stara się kreować na szeryfa, bo policja potrafiła zamknąć grupę kolorowo ubranych ludzi, która urządziła sobie h...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA