fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Zamek w Puszczy Noteckiej. Premier odwołał wojewodę wielkopolskiego

Archsz/CC 4.0
MSWiA poinformowało o odwołaniu z funkcji wojewody wielkopolskiego Łukasza Mikołajczyka. Decyzja premiera Mateusza Morawieckiego związana jest z wydaną zgodę na budowę tzw. zamku w Stobnicy.

"Z dniem 15 grudnia 2020 r. premier Mateusz Morawiecki, na wniosek Mariusza Kamińskiego – ministra spraw wewnętrznych i administracji, odwołał Łukasza Mikołajczyka z funkcji wojewody wielkopolskiego. Powodem złożenia wniosku o odwołanie była utrata zaufania do wojewody w związku z podjęciem przez niego sprzecznej z interesem publicznym i wydanej z naruszeniem przepisów prawa decyzji dotyczącej budowy tzw. zamku w Stobnicy" - ogłosiło w środę MSWiA.

Zgodę na budowę zamku wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu. Decyzja, w której stwierdzono, że przy zachowaniu nałożonych warunków realizacji przedsięwzięcia nie powinno ono znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000 została wydana w kwietniu 2015 r. na podstawie m.in. przedstawionego przez inwestora raportu.

W poniedziałek prokuratura złożyła odwołanie od decyzji starosty obornickiego, który zezwolił na budowę zamku. Wojewoda wielkopolski utrzymał w mocy tę decyzję.

"Zarzucając powyższej decyzji naruszenie konkretnych przepisów postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo budowlane, Prokurator Okręgowy w Poznaniu wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wojewody i rozstrzygnięcie co do istoty sprawy poprzez stwierdzenie nieważności decyzji starosty obornickiego. Prokurator wniósł również o wydanie postanowienia o wstrzymanie wykonania decyzji starosty"  - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak.

Choć wojewoda wielkopolski stwierdził, ze podczas wydawania zgody na budowę doszło do naruszenia przepisów, wydał zgodę na kontynuowanie budowy.

Minister Mariusz Kamiński w rozmowie z Polsat News mówił, że wojewoda nie poinformował go o wydanej zgodzie na budowę. - Zamek w Stobnicy jest dla mnie przejawem takiej niesłychanej arogancji ludzi, którzy posiadają pieniądze i jednocześnie pokazuje, jak słaba potrafi być władza publiczna w terenie - tłumaczył.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA