Gliński brał dziś udział w koncercie z cyklu "Z klasyką przez Polskę", który odbywał się w podłódzkim Plichtowie.
- Dzisiaj właśnie podpisałem list do dyrektora Luwru, który od dwóch lat próbuje od nas wypożyczyć Damę z gronostajem. Napisałem mu, że możemy rozważyć ten pomysł. Pod warunkiem, że on wypożyczy nam Mona Lisę - powiedział minister kultury.
Słowa ministra kultury wywołały reakcję Małgorzaty Omilanowskiej, ministra kultury w latach 2014-2015.
"Gliński odpisał dyrektorowi Luwru tak, że mu w pięty poszło. I jeszcze się na oficjalnym tłicie pochwalił, jaki to jest dzielny i gdzie ma jakiegoś dyrektorka z jakiegoś francuskiego muzeumka" - napisała ironicznie.
Z kolei Jacek Dehnel, pisarz, tłumacz i poeta, przypomniał ministrowi kultury, że duża część zbiorów archeologicznych Muzeum narodowego w Warszawie stanowi depozyt Luwru.
"Który jednym mailem może je przenieść na przykład do Louvre Abu Dhabi. ręce opadają" - napisał Dehnel, cytowany przez Onet.