Czy po wizycie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, Polska może czuć się bezpieczniejsza? - Myślę, że możemy czuć się bezpieczniejsi. To też kwestia konkretów. Mam na myśli systemy obronne "Patriots" - powiedział Dworczyk. - Tym się różnimy od innych rządów, że nie tylko mówimy, ale też robimy.
- Wynegocjowanie z Amerykanami dobrej ceny, i tego żeby to była ta najwyższa jakość tych systemów, nie było łatwe - przekonywał wiceminister Dworczyk.
- Będzie to ten sam sprzęt, którego będą używali Amerykanie. Ważne, że wraz z tym sprzętem Polsce będą przekazywane też technologie - powiedział Dworczyk. Zapewnił, że sprzęt polska armia powinna mieć najpóźniej do 2021-22 r., gdyż trwają jeszcze nad nim prace i nawet USA nim jeszcze nie dysponuje.
Wiceminister mówił, że polska armia ma liczyć docelowo ok. 200 tys. żołnierzy. Dodał, że do Wojsk Obrony Terytorialnej zgłosiło się w całym kraju ok. 21 tys.
Kolejnym wątkiem była książka Tomasza Piątka: "Macierewicz i jego tajemnice", która opisuje rzekome powiązania szefa MON z rosyjską mafią i służbami specjalnymi. - Książka opiera się w dużej mierze na manipulacjach i nieprawdach, które są powielane od jakiegoś czasu. Na tyle, że sprawa trafiła do Prokuratury Krajowej - mówił Dworczyk. - Każda osoba, która plecie niestworzone bzdury mogłaby liczyć na tanią reklamę, ze względu na pozwy cywilne - wyjaśniał, dlaczego Antoni Macierewicz pozwał Piątka jako minister. Dodał, że jeśli autor zapowiada pozew, to MON na niego czeka.
Dworczyk powiedział, że w strukturach MON nadal pracuje Wacław Berczyński, były przewodniczący podkomisji ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej.
Na koniec padło pytanie o odebranie stopni oficerskich Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi. - W tej chwili jesteśmy na etapie prac legislacyjnych, mam nadzieję, że parlament sobie szybko z tym poradzi i stopnie oficerskie zostaną zniesione - mówił Dworczyk.