fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Razem

Adrian Zandberg: Śmiałe słowa marszałka Karczewskiego. Kieruje zbędną instytucją

Fotorzepa/ Jakub Mikulski
Stanisław Karczewski stwierdził, że on "pracuje dla idei" i zachęca do tego nauczycieli. Śmiałe jak na osobę kierującą kompletnie zbędną instytucją - stwierdził Adrian Zandberg z Partii Razem.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski uważa, że na proteście nauczycieli najbardziej tracą uczniowie. - Znowu będę hejtowany i skrytykowany, bo kiedyś już mówiłem, przy sporze z rezydentami, że powinno się pracować dla idei. Ja pracowałem dla idei, pracuję dla idei i będę pracował dla idei, a dla dzieci jeszcze tym bardziej powinniśmy pracować - powiedział marszałek Senatu.

Czytaj także: 

Dworczyk: Strajk ustalony z PO? Są powody do spekulacji

Egzaminy we wszystkich szkołach. Broniarz: Nie hamujemy

- Chciałbym, żeby w szkole była normalność, żeby uczniowie mogli zdobywać wiedzę w sposób nieskrępowany. Wplątywanie dzieci w sposób polityczny jest złe - dodał marszałek.

Swoją wypowiedzią Karczewski nawiązał do słów, które padły podczas protestu rezydentów. - Pieniądze mają znaczenie, ale nie mogą być na pierwszym miejscu - mówił wówczas.

Dziś do słów marszałka Senatu odniósł się Adrian Zandberg z Partii Razem. "Pan Stanisław Karczewski stwierdził, że on "pracuje dla idei" i zachęca do tego nauczycieli. Śmiałe jak na osobę kierującą kompletnie zbędną instytucją, jaką stał się senat. Pan marszałek otrzymał w zeszłym roku ćwierć miliona złotych. Nauczycielom żałuje podwyżki. Taka to jego ideowość" - napisał na Twitterze

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA