Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Niemcy zapraszają polskich inwestorów

Dzisiejszy program #RZECZoBIZNESIE prowadził Paweł Rożyński . Jego gośćmi byli: Bogusław Liberadzki, europoseł, były minister transportu i gospodarki morskiej w latach 1993-1997, Tony Housh, przewodniczący rady dyrektorów Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce oraz Katarzyna Sokołowska z Agencji Inwestycji i Promocji kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia

Aktualizacja: 05.05.2016 10:53 Publikacja: 05.05.2016 09:54

#RZECZoBIZNESIE: Niemcy zapraszają polskich inwestorów

Foto: Maciej Zienkiewicz

Bogusław Liberadzki, europoseł, były minister transportu i gospodarki morskiej w latach 1993-1997

O opóźnionych inwestycjach infrastrukturalnych w Polsce. Czy grozi nam utrata części unijnych środków pomocowych? Jakie konsekwencje może mieć dla naszej gospodarki ochłodzenie na linii Warszawa – Bruksela?

- W Brukseli czuje się dziwną sytuację wokół Polski - mówi Bogusław Liberadzki, europoseł, były minister transportu i gospodarki morskiej. - Tego się po Polsce nie spodziewano - dodaje. Dotychczas Polska i Polacy byli postrzegani jako bardzo proeuropejscy i prounijni.

Tony Housh, przewodniczący rady dyrektorów Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce

Zagrożone są negocjacje umowy Transatlantyckiego partnerstwa w dziedzinie handlu i inwestycji (TTIP). Co jest powodem? Co brak takiego porozumienia oznaczałby dla Polski? Jak wyglądają polsko-amerykańskie relacje handlowe?

Polska i Polacy nie powinni bać się TTIP - uważa Tony Housh, przewodniczący rady dyrektorów Amerykańskiej Izby Handlowej.

Polskie firmy są w stanie konkurować z amerykańskimi przedsiębiorcami - tak przemysłowymi, produkcyjnymi, jak i usługowymi.

Reklama
Reklama

Katarzyna Sokołowska z Agencji Inwestycji i Promocji kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia

Niemcy szukają inwestorów w Polsce. Do tej pory było odwrotnie. Czego Polski biznes miałby tam szukać? Na jaką pomoc państwa może liczyć?

Niemcy zapraszają polskich inwestorów. Polskie firmy przestały się kojarzyć z kiepska jakością. Polskie produkty i polskie firmy są uważane za dynamiczne, kompetentne i innowacyjne.

Polskie firmy przejmują też niemieckie firmy, zyskując dostęp do rynku oraz cenne marki, które na niemieckim rynku są bardzo ważne.

Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Wydarzenia
Totalizator Sportowy ma już 70 lat i nie zwalnia tempa
Polityka
Andrij Parubij: Nie wierzę w umowy z Władimirem Putinem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama