fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przestępczość

Niesłusznie spędził 27 lat w więzieniu. Wyszedł po śledztwie magazynu o golfie

YouTube
Valentino Dixon spędził w więzieniu 27 lat. Mężczyzna został skazany za morderstwo, którego jak się okazało nie dokonał. Do uwolnienia doprowadziło śledztwo przeprowadzone przez dziennikarzy z magazynu dla golfistów.

Decyzję o wypuszczeniu na wolność mężczyzny zapadła wczoraj na sali sądowej w Buffalo w stanie Nowy Jork.

Do zdarzenia, po którym Valentino Dixon został skazany, doszło w 1991 roku. Mężczyzna odpowiedział za morderstwo 17-letniego Torriano Jacksona.

Powtórne śledztwo wykazało, że śmiertelne strzały oddał Lamarr Scott. Mężczyzna odbywa obecnie karę 25 lat więzienia za inne przestępstwo. Broń, z której oddano strzały, należała do Dixona. 

Sędzia Susan Eagan podtrzymała wyrok za nielegalne posiadania broni, który wynosił od pięciu do piętnastu lat więzienia. Kara w tej sprawie zakończyła się już wiele lat temu

Pomogło śledztwo dziennikarzy

W więzieniu Dixon rozwijał swój talent malarski. Jego rysunki przedstawiające pola golfowe zauważyli redaktorzy miesięcznika "Golf Digest". Skazanie mężczyzny budziło wiele wątpliwości. 

- Potrzeba było około stu rysunków, zanim redakcja to dostrzegła, ale gdy bliżej przyjrzeliśmy się sprawie, uznaliśmy, że skazanie było niesłuszne - powiedział Max Adler z "Golf Digest".

- Sprawa jest skomplikowana, ale na pierwszy rzut oka widać, że wiąże się z niechlujną pracą policji. W sprawie zabrakło dowodów rzeczowych, a zeznania świadków były sprzeczne. Lokalni urzędnicy chcieli pospiesznie skazać młodego, czarnego mężczyznę - dodaje. 

Gdy temat poruszyły media, sprawie przyjrzeli się również studenci z Uniwersytetu Georgetown, którzy pracowali nad kwestiami dotyczącymi reformy więziennictwa. Ich dodatkowe śledztwo oraz praca prawników doprowadziła do uwolnienia Dixona.

Przebywający już na wolności mężczyzna planuje dalej malować. Zapowiedział, że będzie pomagał więźniom, którzy podobnie jak on, niesłusznie przebywają w więzieniu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA