fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Doctor Brew zebrał już 2,47 mln zł na Browar Lwówek i przedłuża zbiórkę

Adobe Stock
Chcieli „tylko" 2 mln zł, zebrali znacznie więcej i jeszcze przedłużyli zbiórkę do 21 grudnia.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia – wrocławski browar rzemieślniczy, który zbierał środki na platformie crowdfundingowej, szybko zrealizował swój cel. Zgodnie z ogłoszoną 19 listopada ofertą, w zamian za udziały i pakiety benefitów, Doctor Brew chciał zebrać 2 mln zł, by kupić browar we Lwówku od spółki posła Marka Jakubiaka - Grupy Browary Regionalne Jakubiak. W ciągu niespełna miesiąca zbiórki inwestorzy wpłacili 2,47 mln zł i do 17 grudnia przekroczyli cel kampanii o blisko jedną czwartą.

– Cel kampanii osiągnęliśmy już w 24 dni, czyli na 5 dni przed pierwotnie planowanym zakończeniem zbiórki. Dzięki wysokości zgromadzonych do tej pory środków jesteśmy bliżej włączenia Browaru Lwówek do naszej spółki niż oczekiwaliśmy – mówi Łukasz Lis, prezes zarządu Doctor Brew. Spółka przedłużyła więc kampanię o 5 dni, do 21 grudnia, argumentując, że włączenie Browaru Lwówek do firmy to bardzo duże przedsięwzięcie, a większa wartość zbiórki oznacza mniejsze zapotrzebowanie na finansowanie z innych źródeł, czyli mniejsze koszty i lepszy wynik finansowy spółki.

Równolegle do browar prowadzi ofertę prywatną udziałów o wartości 5 mln zł, łącznie chce zebrać 7 mln zł. Te środki mają zasilić kapitał operacyjny na poczet zakupu Lwówka, w tym przystosowanie go do wytwarzania piw kraftowych, zwiększenie produkcji w zakładzie z dwóch do czterech tys. hektolitrów miesięcznie i zapewnić wkład własny do kredytu bankowego.

O zamiarze wydzierżawienia browaru spółka poinformowała w listopadzie, przez następne dwa lata wrocławski browar ma też wyłączne prawo do zakupu zakładu. Nowy dzierżawca przejął już zarządzanie w zakładzie i przygotowuje się do przeniesienia tam produkcji swoich piw kraftowych. Dodatkowa modernizacja i zmiana wyposażenia jest wyceniana na 1,5 mln zł.

Doctor Brew rozszerzył swoją ofertę 10 marek o kolejne sześć należących do Lwówka, co daje im dodatkowo dostęp do segmentu piw regionalnych. Firma nie zmieni głównego piwowara lwóweckiego browaru, którym nadal będzie dr inż. Paweł Zarychta, kierujący produkcją od blisko 4 lat.

Sukcesem kampanii chwali się też sama platforma crowdway, która twierdzi, że browar rzemieślniczy zebrał kwotę rekordową w historii kampanii crowdfundingu udziałowego w Polsce. Poprzedni najlepszy wynik należał do start-upu Lovely, który w 2017 roku zebrał na tej samej platformie 1,64 mln zł. Zarząd platformy twierdzi, że średni rezultat zbiórek tego typu w Polsce wahał się w ostatnich latach od 200 do 400 tys. zł, więc nawet zbliżenie się do 1 mln zł stanowiło imponujący wynik.

Wartość sprzedaży piwa w ciągu ostatnich 12 miesięcy, do końca września, przekroczyła 16 mld zł, a dzięki długiemu i słonecznemu latu w tym roku sprzedaż do końca września urosła o 8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2017 roku. Większość sprzedaży wartościowej (83 proc. wg Nielsena) kontrolują trzy największe firmy, Carlsberg Polska, Grupa Żywiec i należąca do japońskiego koncernu Asahi Kompania Piwowarska. Browary regionalne mają 12 proc. rynku, marki własne sieci handlowych – 3,4 proc., browary rzemieślnicze – 0,5 proc, jednak to te ostatnie notują najbardziej żywiołowy wzrost, tylko w ubiegłym roku wystartowało 51 browarów, w tym 25 stacjonarnych i 22 kontraktowe.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA