fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Nasz cukier zyskał szeroką bramę na świat

Fotorzepa, Radek Pasterski
Rusza uruchomiony za 100 mln zł terminal cukrowy w Porcie Gdańsk. To ułatwi eksport polskiego cukru.

Po dwóch latach przygotowań został wreszcie oddany do użytku pierwszy polski terminal cukrowy. W Gdańsku powstał terminal, a także silos, biura i infrastruktura nabrzeża oraz kilkadziesiąt miejsc pracy.

– Spożycie cukru w Europie od wielu lat pozostaje na tym samym poziomie. Aby móc być konkurencyjnym na rynkach, gdzie spożycie rośnie, konieczny jest własny terminal przeładunkowy – powiedział Krzysztof Kowa, prezes Krajowej Spółki Cukrowej. Spółka wydała na budowę 100 mln zł z własnych środków.

Obiekt zajmuje 3 ha na nabrzeżu w sąsiedztwie Martwej Wisły, co umożliwia załadunek statków o dużej ładowności. Silos może pomieścić 50 tys. ton cukru, magazyn – kolejne 8 tys. ton, z terminala można wysłać 300 tys. ton rocznie. KSC spodziewa się w tegorocznej kampanii produkcji na poziomie miliona ton, na eksport drogą morską poza UE trafi 30 proc. 

Czytaj także: Pierwszy kraj na świecie zakazał reklamowania słodkich napojów

Spółka ma nadzieję obniżyć koszty wysyłki cukru – ominie wydatki na wynajmowanie magazynów; wcześniej wysyłała cukier z Gdańska, Gdyni i Holandii. Pozostali producenci na rynku także mają nadzieję na korzystanie z tego terminala. Gdański port ma pozwolić na dotarcie do nowych rynków zbytu w Azji i Afryce – Izrael i Egipt zajmują kolejno trzecie i czwarte miejsce na liście największych odbiorców, ważnymi klientami są też Gruzja, Rosja czy Arabia Saudyjska. Niejasne są nadal losy budowy holdingu spożywczego, którego powstanie ogłosił minister Ardanowski na początku października. Holding miał powstać właśnie w KSC, która przejęłaby zbożowy Elewarr i otrzymała dofinansowanie 200 mln zł. KSC nie chce tego w ogóle komentować.

Dla plantatorów buraka cukrowego z powodu niskich cen buraków i słabych plonów najważniejsze są jednak dopłaty unijne. – Kluczowe jest utrzymanie płatności do produkcji buraka cukrowego po 2020 r., czyli w nowej perspektywie finansowej – mówi Krzysztof Nykiel, przewodniczący Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego. Od zniesienia kwot cukru w październiku 2017 r. wzrosła mocno produkcja, ale ceny spadły poniżej opłacalności. Nastroje w branży pogarsza negatywny wizerunek cukru. – Pocieszające jest jednak to, że popyt na cukier systematycznie rośnie – spada lekko na cukier detaliczny, ale mocno rośnie na cukier używany do produkcji żywności – mówi Michał Gawryszczak, dyrektor biura Związku Producentów Cukru. Eksport cukru spadł w 2019 r. o 16 proc. rok do roku i wyniósł 148,3 mln euro. Ponad połowa trafiła poza UE.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA