Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton poinformował, że Władimir Putin nie przyjedzie do Waszyngtonu w tym roku.
Rosyjskiego prezydenta do Białego Domu zaprosił Donald Trump. Plan zakładał, że Putin poleci do USA jesienią tego roku.
"Prezydent wierzy, że kolejne dwustronne spotkanie z prezydentem Putinem powinno odbyć się po zakończeniu rosyjskiego polowania na czarownice. Zgodziliśmy się, że odbędzie się ono po zakończeniu roku" - poinformował Bolton.
Czytaj także: Uszakow o kolejnym spotkaniu z Trump-Putin: niech opadnie pył
Polowanie na czarownice to określenie jakiego użył prezydent Trump w sprawie śledztwa dotyczącego mieszania się Rosji w wybory prezydenckie.
Po otrzymaniu zaproszenia Putin nie odpowiedział, czy pojawi się w Waszyngtonie. Przedstawiciele rosyjskich władz informowały, że dobrym miejscem do spotkania będzie szczyt G-20, który odbędzie się w listopadzie w Argentynie.