Reklama

Karczewski: Gowin nie wiedział o kandydaturach Piotrowicza i Pawłowicz? Takie mamy prawo

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski uważa, że posłowie Porozumienia zagłosują za kandydaturami Stanisława Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz do Trybunału Konstytucyjnego „dlatego, że to są bardzo dobre kandydatury”.

Publikacja: 05.11.2019 07:42

Karczewski: Gowin nie wiedział o kandydaturach Piotrowicza i Pawłowicz? Takie mamy prawo

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

qm

Trójka nowych kandydatów PiS do Trybunału Konstytucyjnego to Stanisław Piotrowicz, Krystyna Pawłowicz i Elżbieta Chojna-Duch. To informacja, którą przekazał w poniedziałek szef klubu PiS Ryszard Terlecki, który zachwalał zgłoszone nazwiska. – To osoby bardzo kompetentne, z ogromnym doświadczeniem, zasłużone dla reformy wymiaru sprawiedliwości – przekonywał w Sejmie. Podkreślał też, że PiS kieruje do Trybunału osoby z odpowiednimi kompetencjami i doświadczeniem.

Dowiedz się więcej: PiS obsadza Trybunał Konstytucyjny

Głosowania nad kandydatami PiS będą jedną z pierwszych decyzji Sejmu nowej kadencji, który ma zebrać się po raz pierwszy w przyszłym tygodniu, 12 listopada. Nominacje dla Pawłowicz i Piotrowicza wywołały oburzenie opozycji. Dystansują się od nich jednak także politycy Porozumienia. - Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło te kandydatury, one nie były uzgadniane z Porozumieniem. Wkrótce posłowie Porozumienia się spotkają i będziemy rozmawiać z koleżankami, kolegami z PiS o tych kandydaturach - mówił we wtorek Jarosław Gowin.

Stanisław Karczewski we wtorek w Radiu Zet powiedział, że nie wie, czy kandydatury Pawłowicz i Piotrowicza to decyzja całej Zjednoczonej Prawicy. - Dzisiaj słuchałem pana wicepremiera Gowina i nie wiedział o tych kandydaturach – mówił. Dopytywany, czy były one ustalane z koalicjantami, stwierdził: „Takie mamy prawo. Mamy prawo zgłoszenia, więc teraz będą prowadzone być może rozmowy. Co się wydarzy, tego nie wiem”.

Zdaniem marszałka Senatu posłowie Porozumienia zagłosują jednak za Piotrowiczem i Pawłowicz. - Dlatego, że to są bardzo dobre kandydatury - tłumaczył. Gdy prowadzący rozmowę dziennikarz Radia Zet dopytywał, czy Stanisław Piotrowicz to autorytet konstytucyjny, Karczewski nie chciał odpowiedzieć. - Panie redaktorze, no dobrze, no naprawdę będziemy rozmawiali tylko i wyłącznie o Trybunale Konstytucyjnym? Ja już powiedziałem wszystko co miałem na ten temat do powiedzenia - mówił Łukaszowi Konarskiemu.

Reklama
Reklama

- Będzie pan mnie przepytywał czy dobry, czy szlachetny, czy wspaniały? Ja już powiedziałem, dziękuję bardzo. Może pan zadawać jakieś inne pytania. Ja już wyczerpałem możliwości - uciął Karczewski. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Miliard dolarów za udział w Radzie Pokoju? Jarosław Kaczyński: Nie jesteśmy biedni
Polityka
Nieoficjalnie: Karol Nawrocki z ofertą dla Donalda Trumpa. Chodzi o Radę Pokoju
Polityka
Sondaż: Który polityk PiS młodszego pokolenia byłby dobrym kandydatem na premiera?
Polityka
Długa kolejka po ułaskawienie. Znamy powody braku decyzji prezydenta
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama